niedziela, 31 maja 2015

Kotleciki jaglane z groszkiem

Kotleciki jaglane z groszkiem

Green bean millet patties, for English scroll down


Dzisiaj ciąg dalszy przepisów z moimi ulubionymi kaszami. Kasza jaglana- nikt nie ma wątpliwości, że jest jedną z najzdrowszych kasz, która cudownie oczyszcza organizm. Tak naprawdę kaszę jaglaną ciężko przygotować na sypko, ja często mam z nią mały problem, więc wolę wykorzystywać ją do robienia innych dań niż jedzenie jej, jako zamiennik na przykład ryżu.
Te kotleciki powstały trochę w biegu i trochę przez przypadek. Często bywa tak, że pomysły na obiad wpadają mi dopiero wtedy, kiedy wchodzę do kuchni i patrzę, co aktualnie w niej mam. Myślę, że to jednak dobry sposób na zdobycie umiejętności improwizowania, a takie są niewątpliwie potrzebne, kiedy nie masz możliwości pójścia do sklepu, bo albo jest za daleko albo Ci się nie chce albo jest nieczynny...; )

ps. P, jako, że masz dzisiaj urodziny- Wszystkiego dobrego, widzimy się po południu; *

Kotleciki jaglane z zielonym groszkiem
8 sztuk

składniki na kaszę:
- 150 g kaszy jaglanej
- 350 g wody
- 2 ziela angielskie
- 1 liść laurowy
- duża szczypta soli

Wodę zagotować z zielem angielskim, liściem laurowym i solą. Kaszę przepłukać parę razy w zimnej wodzie, aby pozbyć się goryczki. Do gotującej wody dodać kaszę i gotować aż kasza wchłonie płyn i będzie wręcz lekko rozgotowana- ok 10- 15 minut

składniki na kotleciki:
- 150 g mrożonego groszku
- 1 mała marchewka
- 1 małą cebula
- 1 ząbek czosnku
- 3 łyżki poppingu z amarantusa
- po 1 czubatej łyżce pestek z dyni i słonecznika
- 1/ 2 łyżeczki suszonej bazylii
- sól, pieprz
- duża garść grubo posiekanej natki pietruszki

- popping z amarantusa do obtoczenia kotlecików i oliwa z oliwek do smażenia

Czosnek pokroić razem z cebulą w drobną kostkę. Marchewkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach. W garnku zagotować osoloną wodę, wrzucić do niej groszek i blasznować przez 2- 3 minuty, następnie wyjąć i odstawić do miski. Kiedy się przestudzi rozgnieć lekko praską do ziemniaków, aby niektóre ziarnka groszku nadal pozostał w całości
W międzyczasie rozgrzać oliwę na patelni, wrzucić cebulę i smażyć do zeszklenia, następnie dodać czosnek oraz marchewkę i smażyć do miękkości- ok 5- 10 minut.
Wszystkie składniki razem z kaszą przełożyć do miski z groszkiem, wymieszać i lepić kotleciki. Każdy z nich obtoczyć w poppingu i smażyć na rozgrzanej razem z oliwą patelni z obydwu storn do zrumienienia.
Podawać z jogurtem naturalnym.
Smacznego!

Green bean millet patties
8 patties

for millet groats:
- 150 g millet groats
- 350 g water
- 2 whole allspice
- 1 bay leaf
- big pinch of salt

In the saucepan combine water, bay leaf, allspices and salt. Heat saucepan over medium heat, cover and bring to boil. Add millet groats( before adding to the water rinse groats with cold water to remove bitterness). Cover and cook until millet absorb all liwuid- about 10- 15 minutes, whisking occasionally. Remove from the heat and take out bay leaf and allspices.

ingredients:
- 150 g frozen green bean
- 1 small carrot
- 1 small onion
- 1 garlic clove
- 3 tablespoons amaranth popping
- 1 tablespoon pumpkin seeds
- 1 tablespoons sunflower seeds
- 1/2 teaspoon fry basil
- salt, pepper
- big handful parsley, chopped

- amaranth poppin to cover

Dice garlic and onion into small cubes. Grate the carrot and set aside. Heat a frying pang with 1 tablespoon olive oil over medium heat, add onion and fry for 2 minutes, add garlic and fr for 1 minute. Then add carrot and fry until tender- about 5- 10 mintes.
Meanwhile bring water to boil in the pot. Add bean and cook until soft- 2- 3 minutes. Remove from the heat and strain. Add bean to the cooked millet and mash, but not too much to leave some whole beans. Add all remaining ingeredient into the bowl with millet and mix well. Form mixture into patties and cover with amaranth popping. Fry with 1- 2 tablespoons olive oil until golden brown, flip and continue frying another 2 minutes. Transfer on the kitchen towel and sed aside for 2 minutes. Serve with plain yogurt.
Enjoy!





zBLOGowani.pl

piątek, 29 maja 2015

Kurczak pieczony z pęczakiem, warzywami i pieczarkami

Kurczak pieczony z pęczakiem, marchewką, pieczarkami i czerwoną cebulą

Pearl barley, onion, mushrooms and carrot casserole with roasted chicken, for English scroll down


Uwielbiam pęczak. To jedna z moich ulubionych kasz, ponieważ ma duże ziarna, jest chrupka i po prostu świetnie smakuje. To danie jest jednym z moich ulubionych, jeśli o pęczak chodzi, bo nie dość, że to kawał naprawdę sycącego obiadu to jeszcze prezentuje się nienagannie i naprawdę- smakuje fantastycznie. Masło, które rozpływa się podczas pieczenia na kurczaku nie dość, że czyni skórkę chrupiącą to jeszcze łącząc się z bulionem powoduje, że kasza ma wspaniały maślany smak. Ponadto przygotowanie tego dania nie wymaga większego zaangażowania oprócz przysmażenia paru składników. Tak naprawdę wszystko robi się już w piekarniku, a my możemy zając się swoimi sprawami; )

Pieczony kurczak z pęczakiem, marchewką, pieczarkami i cebulą
4- 6 porcji

składniki:
- 4 ćwiartki z kurczaka
- 300 g pęczaku (suchego)
- 40 g masła
- 1 duża marchewka lub dwie małe
- 2 czerwone cebule
- 200 g pieczarek- mniejszych
- 500 ml bulionu drobiowego
- 250 ml cydru
- 3 ząbki czosnku
- sól, pieprz, suszony rozmaryn, suszony tymianek, papryka słodka mielona do przyprawienia
- masło do smażenia

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni- grzanie góra- dół.
Marchewkę obrać i pokroić w grube plastry, pieczarki obrać i zostawić w całości, cebulę pokroić na ćwiartki a czosnek rozgnieć nożem, ale nie obierać.
Mięso przyprawić solą i pieprzem. Na patelni rozgrzać masło i wrzucić kurczaka, podsmażyć przez parę minut z obydwu stron, aby skórka się zarumieniła. Następnie odstawić na talerz. Do tej samej patelni dodać trochę więcej masła, rozgrzać i wrzucić pęczak, pieczarki oraz marchewkę. Wszystko smażyć ok 2- 3 minut. 
Do sporego naczynia żaroodpornego dodać zawartość patelni, wlać cydr oraz bulion i zamieszać.Na pęczak położyć ćwiartki kurczaka skórką do góry, aby nie była zakryta przez płyn oraz ćwiartki cebuli i czosnek. Wszystko przyprawić ziołami, pieprzem, solą oraz papryką. Na mięso nałożyć jeszcze po plastrze masła. Całość wstawić do piekarnika i zapiekać ok 1- 1.15 h aż pęczak wchłonie cały płyn. Nie obawiajcie się, jeśli przez pierwsze 45 minut pęczak nadal będzie twardy- na pewno zmięknie i podwoi swoją objętość.
Upieczone danie posypać natką pietruszki i podawać.
Smacznego!

Pearl barley, carron, onion and mushrooms casserole with roasted chicken 
4- 6 portions

ingredients:
- 4 chicken quarters
- 300 g pearl barley, uncooked
- 40 g butter
- 1 big carrot or 2 small
- 2 red onions
- 200 g mushrooms
- 500 ml chicken stock
- 260 ml apple cider
- 3 garlic cloves
- salt, pepper, dry thyme, dry rosemary. sweet paprika to taste
- butter for frying

Preheat oven to 200 C degrees.
Peel and slice carrot into the thick pieces, peel mushrooms and set aside. Crush garlic with a knife but don't peel. Cut onion into wedges.
Cut off the fat from the chicken, season with salt, pepper and sweet paprika. Heat the frying pan with 2 tablespoons olive oil over high heat. Add chicken and cook 2- 3 minutes on each side to brown. Remove from the frying pan and set aside. In the same frying pan add pearl barley and fry 1 minute, then add carrot and mushrooms and cook for another 2- 3 minutes.
In the big casserole dish combine stock, apple cider and the contents of the frying pan, mix well. Add chicken skin- side up, onions and garlic. Season everything with dry thyme, rosemary, salt and pepper. Slice butter into 4 slices and put on the top of every chicken quarter. Place dish into the oven and bake for 1- 1.15 h to absorb all liquid by barley. Take out from the oven, sprinke with parsley and serve.
Enjoy!





zBLOGowani.pl

środa, 27 maja 2015

Tęczowy "Petal cake"- krok po kroku

Tęczowy tort płatkowy- petal cake

Rainbo petal cake- tutorial



Od dawna kusiło mnie, żeby spróbować zrobić tort, którego ozdobię właśnie w taki sposób. Ostatnio nadarzyła się świetna okazja, ponieważ moja znajoma z pracy poprosiła mnie o zrobienie tortu dla jej córki na urodziny. Pomyślałam, że okazja, dla której mam tak ozdobić tort jest idealna, bo które dziecko nie lubi kolorowych tortów?; )
Zrobienie takiej dekoracji wcale nie jest trudne, uwierzcie mi, poszło mi to szybko i zgrabnie, wystarczy chwila cierpliwości i skupienia, żeby nie zgubić się w kolorach: )

Tęczowy tort płatkowy- "petal cake"

Co będzie potrzebne?
- gotowy tort, przełożony masą i posmarowany po bokach oraz na wierzchu cienką warstwą kremu maślanego- mój tort miał średnicę 18 cm
- krem maślany- użyłam proporcji z tego przepisu. Kremu wystarczy na całe jego ozdobienie, góry również. Ja nie ozdabiałam wierzchu, ponieważ tam był przylepiony opłatek
- 6 worków cukierniczych- najlepiej tych jednorazowych
- 6 barwników w kolorze tęczy, czyli czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski oraz fioletowy- ja użyłam barwników w proszku.
- łyżeczka
- cierpliwość

what you need:
- baked and filled with frosting- mine cake was 18 cm diameter
- Swiss meringue buttercream- recipe here or buttercream frosting
- 6 pastry bags- best to use disposable bags
- 6 food coloring in rainbow colours: yellow, orange, red, green, blue and purple
- teaspoon
- patience

1. Przygotuj krem maślany, następnie rozdziel go do 6 miseczek( zostaw trochę niepokolorowanego kremu do wysmarowania tortu). Do każdej z nich dodaj odrobinę innego barwnika i zabarw masę. Krem przełóż do worków cukierniczych, następnie odetnij koniec, aby powstałą dziurka o średnicy ok 1- 1.5 cm
1. Prepare swiss meringue buttercream then divide into 6 bowls( leave a little bit of cream to frost top and the sides of the cake) and tint buttercream as desired. Transfer the buttercream into pastry bags and cut off the ends to make a 1- 1.5 cm hole.

2. Przygotuj ciasto. Tort wysmaruj cienką warstwą białego kremu maślanego.
2. Prepare the cake. Frost cake with a thin layer of buttercream.

3. Zacznij dekorowanie. Od góry rozpocznij wyciskanie kremu na tort, zaczynając od koloru czerwonego, poniżej wyciśnij kropkę kremu pomarańczowego, żółtego, zielonego, niebieskiego a na końcu fioletowego.
3. Start decorating. Pipe your first row of dots onto the cake, Start from the top of the cake with red colour.

4. Weź łyżeczkę i jej wypukłą częścią rozmaż krem w jeden bok. Ja jestem leworęczna, więc mnie łatwiej rozmazywać krem w lewo.
4. Take a teaspoon and using the back gently spread each dot evenly to the right or left.

5. Kolejne kropki z masy rób tam, gdzie kończy się roztarty krem. Kiedy na dole jest kolor fioletowy, pierwszym kolorem w drugim rzędzie będzie właśnie fioletowy, następnie czerwony, pomarańczowy i tak dalej. Zawsze kolejny rząd rozpoczyna kolor, który w poprzednim był na samym końcu. W ten sposób kolory ładnie będą się przeplatać
5. Next rows make when the previous colour is over. First colour in new row is always the same as the last from previous.

6. Kontynuuj rozmazywanie kropek. Pamiętaj, aby nie robić tego zbyt lekko, ponieważ krem nie rozmaże się dobrze. Za każdym razem, kiedy rozmazujecie inny kolor, łyżeczkę należy przetrzeć ręcznikiem papierowym, aby nie zostawiła śladu na innym kolorze.
6. Continue decorating. Remember to not spread dots too easily, because buttercream don't spread well. After each spread, clean teaspoon using kitchen towel.

7. Na samym końcu wyciśnij tylko krem, aby zakryć białe tło i nie rozmazuj go.
7. At the end pipe row of dots and don't spread them

8. A tak wygląda gotowy tort; ) Efekty zachwycenia gwarantowany: )
8. And this is result of our work; )


poniedziałek, 25 maja 2015

Odwrócone ciasto rabarbarowo- truskawkowe

Odwrócone ciasto rabarbarowo- truskawkowe

Rhubarb and strawberry upside- down cake, for English scroll down


Gdyby ktoś zapytał mnie za co lubię wiosnę, odpowiedziałabym bez wahania: za bez, za zielono- żółte łąki, za maj, za szparagi, za truskawki i za rabarbar. Wiosna o taka pora roku, gdzie nawet najmniejszy promyk słońca cieszy oko, a pachnące w końcu prawdziwością warzywa i owoce kuszą każdego dnia na straganach. I pomimo że początek wiosny nie jest dla mnie zbyt przychylny, nadal uważam, że jest chyba najpiękniejszą porą roku, w której zdarzają się rzeczy niemożliwe, a to chyba od tego wiosennego zapachu, który mami nasze zmysły; )
To ciasto nie wymaga od nas zbyt wiele, jest raczej z tych, które przyjemnie zrobić na niedzielne popołudnie. Oczywiście największe pochwały otrzymują owoce, które z jednej strony zatopione są w cieście, a z drugiej oblepione są przepysznym sosem karmelowym, który łącząc się podczas pieczenia z sokami owocowymi tworzy coś w rodzaju bonusowej polewy. Lubię takie ciasta, proste, niewymuszone, takie ciepłe w swoim charakterze. Najlepsze.

Odwrócone ciasto rabarbarowo- truskawkowe
tortownica o średnicy ok 20- 22 cm

składniki na ciasto:
- 200 g mąki pszennej
- 2 jajka
- 125 g masła
- 150 g cukru
- 125 ml mleka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody

Suche składniki przesiać i wymieszać w misce. Masło utrzeć z cukrem na jasny i puszysty puch, następnie oddawać do masy po jednym jajku, ciągle miksując do całkowitego połączenia składników. Następnie na małych obrotach miksera dodawać naprzemiennie suche i mokre składniki zaczynając i kończąc na suchych. Składniku wymieszać lub miksować tylko do połączenia. Kiedy masa będzie gotowa wyłożyć nią tortownicę, w której znajdują się owoce( patrz przepis poniżej).

składniki na wierzch:
- ok 300 g truskawek
- 3 łodygi rabarbaru
- 100 g cukru trzcinowego
- 50 g masła
- garść płatków migdałowych

Piekarnik nastawić na 190 stopni- grzanie góra- dół.
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem. Do tortownicy wsypać cukier i rozprowadzić go po całym dnie, następnie oddać kawałki masła i wstawić do piekarnika na par minut, aby masło i cukier mogły się roztopić. W międzyczasie pokroić truskawki na grubsze plasterki a rabarbar w kostkę. Kiedy cukier z masłem się roztopi wyjąć tortownicę i wyłożyć dno owocami- ja zrobiłam to dosyć starannie, kładąc plasterki obok siebie, tak, aby zachodziły na siebie, a pomiędzy rzędami wkładając rabarbar. Można jednak po prostu wymieszać owoce ze sobą i wyłożyć nimi dno. 
Na owoce wyłożyć ciasto( będzie gęste) i wyrównać. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 15 minut w 190 stopniach, następnie zmniejszyć temperaturę do 180 i piec kolejne 35 minut. Po upieczeniu ciasto wystudzić, następnie zdjąć boki tortownicy, położyć talerz lub paterę na ciasto i odwrócić do góry nogami, aby owoce znajdowały się na górze. Zewnętrzne krawędzie ciasta ozdobić płatkami migdałowymi.
Ciasto fantastycznie smakuje z kleksem gęstego jogurtu naturalnego.
Smacznego!

Rhubarb and strawberry upside- down cake
20- 20 cm round ake pan

topping:
- 300 g strawberries, sliced
- 3 dtalks of rhubarb, chopped
- 100 g light brown sugar
- 50 g butter
- handful almond petals

Preheat oven to 190 C degrees.
Prepare the tin. Butter cake pan and put parchemnt baking paper into the bottom of the pan. Toss sugar and pieces of butter. Take into the oven and bake until melted. Remove from the heat and toss strawberries and rhubarb over the melted sugar and butter- I did it carefully. Pour prepared batter and spread evenly. Take into the oven and bake for 15 minutes in 190 C degrees. Reduce temperature to 180 C degrees and bake another 35 minutes until a toothpick inserted into the center of the cake comes out clean. Remove from the oven and let cool, then carefully flip to the plate and sprinkle sides of the almond petal.

ingredients:
- 200 g all purpose flour
- 2 eggs
- 150 g sugar
- 125 ml milk
- 125 g butter in room temperature
- 1 teaspoon baking powder
- 1/2 teaspoon salt

Sift dry ingredients and place into the bowl. Beat butter and sugar until light and fluffy. Beat in eggs, one at a time until incorporated, scraping dwon sides of the bowl. Add alternately dry and wet ingredients, starting end ending with dry. Do not overmix.
Enjoy!





niedziela, 24 maja 2015

Parę godzin w Poznaniu


To nie będzie post o tym, co można w Poznaniu zwiedzić, bo miałam za mało czasu, aby ogarnąć w całości miasto, pojechałam tam tak naprawdę w innym celu niż zwiedzanie i z całego weekendu zostało mi parę godzin, aby przejść się ulicami miasta, w spokoju robiąc zdjęcia i rozkoszując się atmosferą miejsca. Poznań bowiem na pierwszy rzut oka bardzo przypomina mi Wrocław- ten sam styl budownictwa, niemal identyczne wrażenie tego, że na każdym kroku są studenci, turyści i ten wszechobecny relaks. Pomimo tego, że na zwiedzenie Poznania miałam mało czasu byłam nim oczarowana. Miasto tętni życiem, na każdym kroku można znaleźć coś ciekawego i przykuwającego uwagę. Mnóstwo kawiarni, knajp, pubów, restauracji- dosłownie wszystko, czego zapragniecie. Najbardziej jednak podobała mi się ta atmosfera niewymuszonej tolerancji, tego, że nikt nie patrzył na nikogo krzywym okiem, myśląc pod nosem niestworzone historie.
Wieczorem miasto budziło się na nowo, tłumy ludzi chcących trochę "pożyć" i zapomnieć o zmartwieniach dnia codziennego. Nie jestem w stanie powiedzieć, jak to jest trochę dalej od ścisłego centrum, jednak w okolicach rynku, żeby znaleźć miejsce dla ok 6 osób na piwo trzeba się albo mocno naszukać albo poddać i iść na szybkiego shota do Pijalni: ))
Wiem, że do Poznania wrócę, tym razem zwiedzając miasto o wiele bardziej szczegółowo niż ostatnio i wtedy będę miała dla Was przewodnik po mieście. Teraz jednak mam dla Was parę migawek, które udało mi się zrobić, wśród nich cudowna tarta z krewetkami i równie pyszny chłodnik, rogal, którego nie można było nie kupić, magiczny rynek i szczypta zauroczenia, do Poznania rzecz jasna; )
Częstujcie się; )
















piątek, 22 maja 2015

Słony chlebek kukurydziano- gryczany ze szparagami i suszonymi pomidorami

Chlebek kukurydziano- gryczany ze szparagami, suszonymi pomidorami i fetą

Asparagus, dried tomatoes and feta cheese corn- buckwheat bread, for English scroll down


Od dawna miałam ochotę na taki słony chlebek. Bardzo często robię słone muffiny, ale chlebka chyba jeszcze nie miałam okazji robi (a przynajmniej nie pamiętam, żeby robiła;D No dobra oprócz drożdżowego z pesto, ale to co innego; D) Muszę przyznać, że sama zjadłam właściwie cały, nie mogłam się powstrzymać, żeby nie ukroić sobie kawałka, kiedy sobie o nim przypominałam. Mnie smakował bardzo, mogłabym codziennie na śniadanie mieć taki chlebek i jeść go z kremowym serkiem, choć smak ma specyficzny ze względu na mąki, które użyłam. Szparagi są tutaj ciekawym urozmaiceniem, ale uwaga! Dodajcie je tylko wtedy, kiedy naprawdę za nimi przepadacie, bo niby nie ma ich dużo a jednak ich smak przewija się właściwie w każdym kęsie. Postanowiłam też pokombinować z mąkami i wymieszałam te, na które akurat wtedy miałam ochotę. Wyszło smacznie, wyszło miękko i wyszło bardzo żółto; )

Chlebek kukurydziano- gryczany ze szparagami, suszonymi pomidorami i fetą
keksówka os dł. 20 cm

składniki:
- 100 g mąki kukurydzianej
- 50 g mąki pszennej luksusowej
- 50 g mąki gryczanej
- 50 g mąki owsianej
- 2 duże jajka
- 125 ml mleka
- 8 połówek suszonych pomidorów z zalewy
- 60 g fety
- 250 g szparagów
- 100 ml oleju rzepakowego
- pół pęczka natki pietruszki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1/2 łyżeczki suszonego oregano
- 1/2 łyżeczki suszonej bazylii
- sól i pieprz
- garść pestek z dyni

Piekarnik nastawić na 180 stopni- grzanie góra- dół.
Szparagi gotować w gotującej i osolonej wodzie przez ok 3- 4 minuty, aby zmiękły, ale nadal pozostały chrupiące i jędrne. Pomidory pokroić w grube paski. 
Mąki, proszek do pieczenia, sodę i przyprawy wymieszać w misce. W osobnej misce połączyć jajka, mleko i olej, następnie dodać pokruszoną fetę i wymieszać jeszcze raz. Mokre składniki połączyć z suchymi, dodać pomidory, pestki z dyni i wymieszać do połączenia.
Od szparagów odciąć główki. Do keksówki nałożyć połowę masy, następnie ułożyć w 4 liniach szparagi, przykryć drugą połową ciasta a na wierzch dodać główki szparagów i pokrojone w dłuższe paski szparagi. 
Tak gotowe ciasto włożyć do nagrzanego piekarnika i piec ok 35- 45 minut do suchego patyczka- ja piekłam 40.
Po upieczeniu wystudzić.
Smacznego!

Asparagus, dried tomatoes and feta cheese corn- buckwheat bread
20 cm loaf pan

ingredients:
- 100 g corn flour
- 50 g allpurpose flour
- 50 g buckwheat flour
- 50 g oat flour
- 2 big eggs or 3 small
- 125 ml milk
- 8 halves dried tomatoes
- 60 g feta cheese
- 250 g green asparagus
- 100 ml canola oil
- half bunch of parsley
- 1 teaspoon baking powder
- 1 teaspoon baking soda
- 1/2 teaspon dried oregano
- 1/2 teaspoon dried basil
- salt and pepper to taste
- handful pumpkin seeds

Preheat oven to 180 C degrees.
In the tall pot cook asparagus with boiling and salted water for 2- 3 minutes until tender but still cripsy. Strain with cold water and cut off ends and heads of asparagus, set aside. Cut tomatoes into thin slices.
In the bowl combine flours, salt, pepper, herbs and set aside. In another bowl combine milk, eggs and oil, whisk well and add crushed feta cheese, whisk to combine. Add dry ingredients into wet ingredients and mix to combine, add tomatoes and pumpkin seeds and mix again to combine.
Butter and take baking parchemnt paper into the loaf pan. Put in half of batter, then put in asparagus in 4 lines. Cover with remaining batter. Top batter with heads of asparagus and take into the preheated oven. Bake for 35- 45 minutes until a toothpick inserted into the loaf comes out clean.
Remove bread from the oven and let cool.
Enjoy!