piątek, 12 lutego 2016

Walentynkowy deser z galaretki i mleka skondensowanego

Deser na zimno z galaretki i mleka skondensowanego

Jelly and sweetened condensed milk dessert, for English scroll down


Wiecie już, co przygotować dla Waszych drugich połówek na Walentynki? Jeśli nie, mam dla Was świetny pomysł, żeby nie włączać piekarnika a zrobić coś pysznie słodkiego i elegancko wyglądającego.
Jeśli mam być szczera Walentynki nigdy nie należały do moich ulubionych świąt i mogłabym żyć bez tego dnia, nie cierpiąc katuszy, że go nie ma. Nie o to jednak chodzi, nie trzeba hucznie obchodzić Walentynek, żeby po prostu przygotować "coś dobrego" dla swojej ukochanej osoby. Oczywiście wychodzę z założenia, że takie, nazwijmy je "małe przyjemności" powinny być przygotowywane o wiele częściej niż raz na rok i w moim przypadku mówiłoby się o jednych wielkich Walentynkach, które trwają cały rok;)
Mam nadzieję, że skorzystacie z tego przepisu, bo jest naprawdę prosty, jedyne w co musicie się zaopatrzyć to cierpliwość- u mnie jest z nią krucho, więc, co chwilę spoglądałam do lodówki, czy aby już któraś z warstw nie stężała, co sprawiało, że zamiast szybciej, galaretka tężała wolniej...;)

Deser na zimno z galaretki i mleka skondensowanego
5 porcji

składniki:
- 150 g czerwonej galaretki( dwa opakowania)- użyłam truskawkowej
- 450 g mleka skondensowanego słodzonego- 1 puszka
- 1 łyżeczka żelatyny
- 600 ml wody
- 200 g śmietany kremówki 36%
- 1 łyżka cukru pudru

Proszek galaretkowy podzielić na cztery równe części (po 37,5 g). Zagotować 200 ml wody i wlać do jednej części galaretki, dobrze wymieszać i przelać w równych ilościach do szklanek. Wstawić do lodówki do stężenia.
Zagotować 50 ml wody i wlać do drugiej części galaretki, dobrze wymieszać i powoli wlewać 100 g mleka skondensowanego. Wszystko dobrze wymieszać i wlać na stężałą galaretkę, odstawić do lodówki do stężenia.
Żelatynę połączyć z 100 ml zimnej wody, dobrze wymieszać do połączenia i odstawić na parę minut. Następnie postawić na ogień i gotować, aż żelatyna będzie ciepła( nie gorąca), ale nie zagotować! Wtedy straci właściwości żelujące i proces trzeba będzie powtórzyć od nowa. Do ciepłej żelatyny powoli wlewać 250 g mleka skondensowanego, ciągle mieszając, po czym przelać do szklanek w równych ilościach. Odstawić do lodówki do stężenia.
Zagotować 50 ml wody i wlać do trzeciej części galaretki, dobrze wymieszać i powoli wlewać 100 g mleka skondensowanego, mieszając cały czas. Płyn przelać w równych ilościach do szklanek i odstawić do lodówki do stężenia.
Zagotować 200 ml wody i wlać do 4 części galaretki, wymieszać do dokładnego rozpuszczenia i przelać do szklanek z deserem, wstawić do lodówki do stężenia.
Śmietanę ubić na sztywno, w połowie dodając cukier puder. Gotowy deser udekorować bitą śmietaną i podawać.
Smacznego!

Jelly and sweetened condensed milk dessert
5 portions

ingredients:
- 150 g jelly powder
- 450 g sweetened condensed milk
- 1 teaspoon gelatine powder
- 600 ml water
- 200 g whipping cream
- 1 tablespoon icing sugar

Divide jelly powder into four even parts ( 37.5 g each).
Bring 200 ml water to a boil and pour into the first part of jelly, stir to dissolved and pour between glasses (I used 5 glasses, 200 ml volume). Take into the fridge until set.
Bring 50 ml water to the boil and pour into the second part of the jelly, stir to dissolved and gradually pour 100 g condensed milk into jelly, stirring all the time. Divide between glasses and take into the fridge until set.
In a saucepan combine gelatine and 100 ml cold water, set aside for few minutes. Next place into the stove and cook until warm but not hot. Don't bring to the boil, otherwise gelatine will lose gelling properties and you will have to make this point again. Remove from the stove and gradually pour 250 g condensed milk into the gelatin, stirring all the time. Divide between glasses with dessert and set aside into the fridge until set.
Bring 50 ml water to the boil and pour into the third part of jelly, stir to dissolved. Gradually pour 100 g condensed milk into the jelly, stirring all the time. Next divide between glasses and take into the fridge until set.
Bring 200 ml water to the boil and pour into the fourth part of jelly, stir to dissolved, then pour between glasses. Take glasses into the fridge and set aside until set.
Beat whipping cream until whipped, adding icing sugar in the middle of beating. Decorate jeggly with whipped cream and serve.
Enjoy!





środa, 10 lutego 2016

Kajmakowa gorąca czekolada

Kajmakowa gorąca czekolada

Dulce de leche hot chocolate, for English scroll down


Za oknem już właściwie robi się wiosna, mimo że kalendarz pokazuje dopiero pierwszą połowę lutego. Dobrze, źle? Sama nie wiem, bo z jednej strony nie muszę marznąć i naprawdę o wiele lepiej znoszę zimę z takimi temperaturami, ale z drugiej strony, nie sądziłam, że to kiedykolwiek powiem, ale tęsknie za śniegiem. Ostatnio patrząc przez okno, oglądałam spadający ogromnymi płatami śnieg i przypomniało mi się całe dobro związane ze śnieżnymi zimami. Zrobiło się wtedy trochę sentymentalnie, bo zima ma to do siebie- przywołuje takie ciepłe wspomnienia, nawet wtedy, kiedy za oknem jest minus milion stopni. Oczywiście to, że zimę mamy bardzo wiosenną, nie zwolniło mnie z obowiązku przygotowywania cudownie ciepłej i rozpustnej gorącej czekolady. Tym razem postawiłam na ultrasłodki dodatek, jakim jest kajmak. Uwielbiam go wyjadać łyżeczką, kiedy jest jeszcze bardzo ciepły po zrobieniu.
Ta czekolada to wspaniały deser, który pokocha każdy fan czekolady i kajmaku. Jest pyszna, o tym Was zapewniam;)

Kajmakowa gorąca czekolada
1 duża lub die małe porcje

składniki:
- 200 ml mleka
- 50 ml kremówki
- 50 g gorzkiej czekolady
- 1 łyżeczka kakao
- 1 duża łyżka kajmaku
- bita śmietana do podania

Wszystkie składniki oprócz bitej śmietany dodać do garnuszka i podgrzewać do rozpuszczenia i zagotowania się płynu. Następnie przelać do kubków i podawać z bitą śmietaną na samym wierzchu.
Smacznego!

Dulce de leche hot chocolate
1 big or 2 small portions

ingredients;
- 200 ml milk
- 50 ml whipping cream
- 50 g dark chocolate
- 1 teaspoon cocoa powder
- 1 heaping tablespoon dulce de leche
- whipped cream for serving

All ingredients except whipped cream add into a sauce pan and cook over medium heat until incorporated and boiled. Next pour into the mugs and serve with whipped cream on the top.
Enjoy!






poniedziałek, 8 lutego 2016

Z cyklu poznajemy smaki wschodu: Burgery azjatyckie z tajskim sosem orzechowym

Burgery azjatyckie z tajskim sosem orzechowym

Asian style burgers with thai peanut sauce, for English scroll down


Zainspirowana kilkoma azjatyckimi potrawami postanowiłam połączyć je wszystkie i stworzyć burgery. Burgery idealne moi drodzy. Kiedy obmyślałam przepis wiedziałam, że muszą zawierać sos, który różni się od pozostałych typowych sosów do burgerów. Tak waśnie wpadłam na pomysł z sosem orzechowym. Mięso było mi bardzo łatwo wybrać, kurczak bowiem jest bardzo popularny w krajach azjatyckich i często własnie po niego się sięga. Warzywa to inspiracja daniami stir fry smażonych na dużym ogniu w woku.
Ogólnie rzecz biorąc te burgery to takie małe obiadowe niebo, fast food, który można jeść bez wyrzutów sumienia, nie dlatego, że jest mało kaloryczny( akurat kalorii tutaj nie brakuje; D), ale dlatego, że doskonale wiesz, co jest w środku. Mięso najlepiej zmielić samodzielnie i oczywiście nie obejdzie się również bez swoich bułek do hamburgerów. Jeśli w ten sposób przygotujecie te burgery na pewno będą o wiele lepsze od tych, które można kupić w sieciówkach;) A ja, jako osoba, która fast food je albo zrobiony samodzielnie, albo w naprawdę dobrych knajpach mogę polecić Ci te burgery z całego serca, nie zawiedziesz się;)

Burgery azjatyckie z tajskim sosem orzechowym
5 burgerów

składniki na burgery:
- 700 g mielonego kurczaka- użyłam piersi
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- 2 cm kawałek imbiru
- 2 łyżki sosu sojowego
- 2 łyżeczki oleju sezamowego
- 1 łyżeczka octu ryżowego
- 1/2 łyżeczki kuminu mielonego
- 1/2 łyżeczki mielonych nasion kolendry
- 1 łyżka sezamu
- 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
- 1 łyżka cukru trzcinowego
- 3 łyżki bułki tartej

Cebulę, czosnek i imbir pokroić w drobną kostkę. Wszystkie składniki umieścić w misce i wymieszać do dokładnego połączenia. Wilgotnymi rękami formować 5 burgerów i smażyć z obydwu stron do zrumienienia na oliwie.

składniki na smażone warzywa:
- 1 papryka czerwona
- 1 duża marchewka
- 1 spora cebula

Paprykę i marchewkę pokroić w słupki, cebulę w piórka. W woku rozgrzać 1- 2 łyżki oliwy i wrzucić cebulę, smażyć do zeszklenia, następnie dodać warzywa i smażyć na sporym ogniu, aż będą miękkie, ale nadal chrupiące- ok 7- 10 minut.

pozostałe składniki:
- 5 liści sałaty masłowej
- 1 małe awokado
- 5 bułek do hamburgerów- przepis tutaj (użyłam połowy składników)
- tajski sos orzechowy- przepis tutaj

Bułki do hamburgerów przekroić i obydwie połówki posmarować sosem. Awokado przekroić na pół, wyjąć pestkę i wyciągnąć miąższ. Następnie pokroić w paski i skropić sokiem z cytryny. Na spód bułki ułożyć sałatę, mięso, warzywa, awokado i trochę sosu. Wszystko przykryć drugą połową bułki i wbić w środek długą wykałaczkę. Burgery podgrzać przez chwilę w mikrofalówce lub w piekarniku rozgrzanym do 200 C. ( wtedy należy wbić wykałaczkę po podgrzaniu).
Smacznego!

Asian style chicken burgers with thai peanut sauce
5 burgers

ingredient for burgers:
- 700 g ground chicken- I used breasts
- 1 onion
- 1 garlic clove
- 2 cm piece of ginger
- 2 tablespoon soy sauce
- 2 teaspoons sesame oil
- 1 teaspoon rice vinegar
- 1/2 teaspoon ground cumin
- 1/2 teaspoon ground coriander seeds
- 1 tablespoon sesame
- 1/4 teaspoons cayenne pepper
- 1 tablespoon light brown sugar
- 3 tablespoons breadcrumbs

Finely cut onion, garlic and ginger into cubes. Add all ingredients into a ball and stir until well incorporated. Heat a frying pan with 1- 2 tablespoon olive oil over medium heat. Form 5 burgers with wet palms and fry until golen brown on each side.

ingredients for stir fry veggies:
- 1 red bell pepper
- 1 big carrot
- 1 big onion

Cut veggies into stripes and heat a wok with 1- 2 tablespoons olive oil over high heat. Add onion and fry until glossy, then add bell pepper and carrot and fry until tender, but still a little bit crispy- for 7- 10 minutes.

remaining ingredients:
- 5 leaves of green salad
- 5 burger buns- recipe here (I used half of ingredients)
- 1 small avocado
- thai peanut sauce- recipe here

Cut buns in half, then spread sauce over each half of bun. Cut avocado in half, remove seed and take out the edible part. Next cut in stripes and sprinkle with lemon juice. Place salad on one half of bun, then add burger, veggies and again a little bit of sauce. Top with remaining half of bun and place into a microwave or oven (preheated to 200 C.) and heat up. It takes 1- 2 minutes. Remove burgers and put in a toothpick in the center of the burger, serve.
Enjoy!





piątek, 5 lutego 2016

Z cyklu poznajemy smaki wschodu: Tajski sos orzechowy

Tajski sos orzechowy

Thai peanut sauce, for English scroll down


Ten, kto lubi masło orzechowe będzie tym sosem zachwycony, a ten kto raczej za nim nie przepada koniecznie musi go zrobić i spróbować. Ten sos bowiem jest niesamowity w smaku, niby orzechowy, ale przełamany ostrym smakiem pasty curry i delikatnością mleka kokosowego. Coś niesamowitego. Można go śmiało użyć, jak sos do makaronu, sałatki, a nawet, jako marynatę do mięsa. Ja swoje zastosowanie tego sosu pokażę Wam już niebawem i przyznam, że będzie to miażdżąca propozycja, ale musicie uzbroić się w cierpliwość;) Na dziś jednak przepis na sam sos, naprawdę uniwersalny, a oddający daniu świetnego azjatyckiego aromatu;)

Tajski sos orzechowy
ok 1.5 szklanki sosu

składniki:
- 250 ml mleka kokosowego
- 130 g masła orzechowego
- 1/2- 1 łyżeczka czerwonej pasty curry
- 1 1/2 łyżki octu jabłkowego
- 1 łyżka cukru trzcinowego

Wszystkie składniki umieścić w rondelku i gotować do połączenia się wszystkich składników i zgęstnienia sosu. Następnie przelać do słoika lub użyć do dania.
Smacznego!

Thai peanut sauce
about 1.5 cups sauce

ingredients:
- 250 ml coconut milk
- 130 g peanut butter
- 1/2- 1 teaspoon red curry paste
- 1 1/2 tablespoon apple cider vinegar
- 1 tablespoon light brown sugar

In a saucepan combine all ingredients and cook over medium heat until incorporated and thickened. Next pour into a jar or use in the recipe.
Enjoy!



środa, 3 lutego 2016

Tłusty Czwartek dla zapracowanych: Mini pączki z ricotty z czekoladowym sosem ajerkoniakowym

Mini pączki z ricotty z czekoladowym sosem ajerkoniakowym

Mini ricotta doughnuts with chocolate eggnog sauce, for English scroll down


Te pączki są idealne dla tych, którzy niestety nie mają czasu na usmażenie tradycyjnych pączków na Tłusty Czwartek, a jednak chcieliby celebrować to święto swoimi smakołykami. Przepis na te mini pączki jest banalnie prosty, ale... Kochani, te pączki są przepyszne. Są puszyste, lekkie i wilgotne w środku, dzięki dodaniu ricotty. Moja mama była tymi pączkami zachwycona i, jak tylko o nich wspomniałam przy rozmowach pączkowych na przykład z babcią, od razu podkreślała, że "ale te, które zrobiłaś wczoraj były przepyszne".
W odróżnieniu od zwykłych pączków te robione są na proszku do pieczenia, ciasto ma gęstą i lekko lejącą się strukturę i oczywiście nie wymagają ani wyrabiania, ani czekania na wyrośnięcie. Całkowity czas ich przyrządzenia nie przekracza 30 minut, łącznie ze zrobieniem sosu i poczekaniem aż lekko ostygną. Co więcej, po tym krótkim czasie otrzymujemy naprawdę pyszną słodką przekąskę, idealną na Tłusty Czwartek. Oczywiście najlepsze są zaraz po usmażeniu. To, jakie są na drugi dzień nie było mi dane sprawdzić, bo zniknęły oczywiście zaraz po usmażeniu:)

Mini pączki z ricotty z czekoladowym sosem ajerkoniakowym
miska pączków

składniki na pączki:
- 200 g ricotty
- 2 jajka
- 80 g mąki pszennej luksusowej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

składniki na sos:
- 150 ml ajerkoniaku czekoladowego- przepis tutaj
- 70 ml kremówki

Do głębokiego garnka lub patelni wlać ok 1 litra oleju i powoli rozgrzewać do temperatury ok 180 C. To czy olej jest gotowy można sprawdzić również smażąc po prostu pączka na próbę:) W ciągu ok 30- 45 sekund powinien się ładnie zarumienić i obrócić na drugą stronę.
W misce wymieszać wszystkie składniki na pączki, aby otrzymać gęste ciasto. Jedną łyżeczką nabierać trochę masy i drugą zrzucić je bezpośrednio na rozgrzany olej. Pączki smażyć ok 45 sekund z jednej strony, po tym czasie powinny obrócić się na drugą stronę samodzielnie ale należy ich pilnować. Po usmażeniu przełożyć na ręcznik papierowy, aby obeschły.
Aby zrobić sos należy połączyć ajerkoniak i kremówkę w garnuszku i podgrzewać do zagotowania i lekkiego zgęstnienia. Następnie zdjąć z ognia i odstawić do ostudzenia.
Przestudzone pączki obsypać cukrem pudrem i podawać z sosem.
Smacznego!

Ricotta mini doughnuts with chocolate eggnog sauce
1 bowl of doughnuts

ingredients for doughnuts:
- 200 g ricotta
- 2 eggs
- 2 teaspoons baking powder
- 80 g all purpose flour
- 2 tablespoons icing sugar
- 1 teaspoon vanilla extract

ingredients for sauce
- 150 ml chocolate eggnog- recipe here
- 70 ml whipping cream

Pour approx. 1 liter of canola oil over the deep pot or wok and heat slowly until the temperature of the oil has been 180C. You can check if oil is ready to cook by fry one doughnut, making test. If doughnuts has been browned for 30- 45 seconds and flip over itself- the oil is ready.
In a bowl combine all doughnuts ingredients, you should get sticky and dense batter. Using two teaspoons take the batter by one teaspoon and drop over the preheated oven by second teaspoon. Fry doughnuts for 30- 45 second on one side. After this time doughnuts probably flip over themselves, but you have to watch it. Next fry for another 30 second until golden brown. Place fried doughnuts on the kitchen towel and set aside to dry.
To make a sauce combine all ingredients in a saucepan and heat until boiled and lightly thickened. Remove from the stove and set aside to cool.
Sprinke cooled douhnuts with icing sugar and serve with sauce.
Enjoy!







inspiracja: klik klik

wtorek, 2 lutego 2016

Migawkowo: Styczeń

Z telefonem w ręku #24


od lewej:
smak dzieciństwa
czekoladowe najlepsze<3
zima
rozczarowanie
sushi zawsze spoko
wino i rafaello- połączenie niezastąpione
chałwa do smarowania<3
nowe cudowności
jeździmy!
połyżwowe kawki
tartine<3
zakwas pszenny in progress

niedziela, 31 stycznia 2016

Chleb orkiszowy z miodem

Chleb orkiszowy z miodem

Spelt bread with honey, for English scroll down


Ten chleb zrobiłam, bo pewnego dnia zostałam zapytana" A czy możesz zrobić chleb, ale taki ciemny, który da się uformować a nie wlewać do keksówki?" Nad odpowiedzią musiałam się trochę zastanowić, bo kiedyś nie pomyślałabym o tym, że faktycznie można takie chleby zrobić. Te "ciemne chleby" zawsze kojarzył mi się z bochenkami, które wypiekane są w keksówkach. Jednak po tym, jak nabrałam pewnego doświadczenia w pieczeniu chlebów wiem, że odpowiednio dobrane składniki pozwolą na uformowanie nawet żytniego chleba. Przepis znalazłam u Hamelmana i stwierdziłam, że spróbuję. Zmieniłam jednak nieco proporcje i chleb wyszedł świetny;) Ta mocno rumiana skórka jest efektem dodania miodu, który pięknie ją przyrumienił.

Chleb orkiszowy z miodem
1 bochenek

składniki na pate fermentee:
- 115 g mąki orkiszowej gruboziarnistej
- 75 g wody
- 5 g soli
- szczypta drożdży suszonych instant

Wszystkie składniki wymieszać w misce, szczelnie przykryć i odstawić na całą noc.

składniki na chleb:
- 340 g mąki orkiszowej gruboziarnistej
- 115 g mąki chlebowej
- 360 g wody
- 10 g soli
- 2 g drożdży suszonych instant
- 20 g miodu

Do miski włożyć wszystkie składniki oprócz pate fermentee. Całość wyrabiać przez chwilę, aby składniki dobrze się połączyły. Następni dodać pate fermentee i wyrabiać jeszcze przez 5- 7 minut aż ciasto będzie miało mocniejszą strukturę. Jeśli wyrabiacie ciasto w mikserze zajmie Wam to mniej czasu. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić na 2 godziny do wyrośnięcia, składając po godzinie.
Po tym czasie ciasto uformować w okrągły lub owalny kształt i przełożyć złączeniem do góry do dobrze omączonego koszyka do wyrastania. Chleb odstawić na godzinę do wyrośnięcia.
W międzyczasie nastawić piekarnik na 230 stopni- grzanie góra- dół. Blachę z piekarnika nagrzewać razem z piekarnikiem.
Wyrośnięte ciasto ostrożnie przełożyć na nagrzaną blachę złączeniem do góry i naciąć. Piekarnik zaparować i włożyć chleb, piec ok 35- 38 minut. Kiedy bochenek będzie rumiany uchylić lekko drzwiczki i tak dopiekać.
Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i odstawić do wystudzenia.
Więcej informacji o pieczeniu domowego chleba znajdziesz tutaj.
Smacznego!

Spelt bread with honey
1 loaf

pate fermentee:
- 115 g whole spelt flour
- 75 g water
- 5 g salt
- pinch od active dry yeast

Combine all ingredients in a bowl, cover and set aside overnight.

ingredients for bread:- 340 g whole spelt flour
- 115 g bread flour
- 360 g water
- 10 g salt
- 2 g active dry instant
- 20 g honey

In a stand mixer bowl combine all ingredients except pate fermentee. Knead until well incorporated, then add pate fermentee and knead for 3- 5 minutes until the dough has been stronger. Cover with a kitchen towel and set aside for 2 hours to rise, folding dough once after 1 hour.
Deflate the dough and form oval or round loaf, then take into a well floured bread basket smooth side down. Cover with the kitchen towel and set aside for 1 hour.
Meanwhile preheat oven to 230 C. Take a baking sheet into the oven and also preheat.
Take the risen bread into the hot baking sheet smooth side up, cut the top and steam the oven. Take the bread into the preheated oven and bake for approx. 35- 38 minutes until golden brown. When your bread has been browned, open  little bit oven doors and conitinue baking.
Remove baked bread from the oven and set aside to cool completely.
More informations about making homemade bread you can find here.
Enjoy!





piątek, 29 stycznia 2016

Polędwiczka wieprzowa w sosie z białego wina z pieczarkami

Polędwiczka wieprzowa w sosie z białego wina z pieczarkami

Pork tenderloin in white wine sauce with mushrooms, for English scroll down


Wieprzowinę jem chyba raczej rzadko, ale kiedy decyduje się na zrobienie tego rodzaju mięsa na obiad, zawsze staram się dobrać, jak najlepsze składniki, żeby wydobyć z wieprzowiny to, co najlepsze. Polędwiczka wieprzowa jest jedną z moich ulubionych części i zawsze przygotowuję ją z miłą chęcią, bo tak naprawdę nie trzeba się natrudzić, żeby wyszła pyszna i miękka. Wystarczy jedynie pilnowanie czasu duszenia, pieczenia czy smażenia, aby mięso nie zostało poddane obróbce za długo- wtedy oczywiście będzie suche i niedobre. Podczas moich pierwszych prób z polędwiczką oczywiście poległam i mięso było gumowe i twarde- czyli takie jakiego nie chcemy. Po przeczytaniu paru dobrych artykułów i zakupieniu księgi o mięsie zmieniłam swój sposób przygotowania polędwiczki i od tego czasu nie narzekam na jej smak. Pamiętajcie, wszystko jest do wyćwiczenia, trzeba jedynie próbować;)
Sos oczywiście mnie zachwycił, ale dla osoby, która uwielbia wino każdy sos na jego bazie będzie cudowny.

Polędwiczka wieprzowa w sosie z białego wina z pieczarkami
3- 4 porcje

składniki:
- 2 dorodne polędwiczki wieprzowe
- 1 duża cebula
- 1 ząbek czosnku
- 500 g pieczarek
- 250 ml śmietanki kremówki 30%
- 300 ml białego wytrawnego wina
- 250 ml bulionu
- 1 liść laurowy
- sól, pieprz do smaku
- 1/2 łyżeczki tymianku suszonego
- 1 płaska łyżka mąki pszennej+ odrobina wody do uzyskania gęstej emulsji( opcjonalnie)

Polędwiczki przyprawić solą i pieprzem, następnie obsmażyć na rozgrzanej patelni z 1- 2 łyżkami oliwy na średnim ogniu ze wszystkich storn, aby zamknąć pory i zrumienić wierzch- ok minuty na każdą stronę. Mięso zdjąć z patelni i odstawić.
Cebulę i czosnek pokroić w drobną kostkę, pieczarki obrać i pokroić w ćwiartki. W żaroodpornym naczyniu umieścić 1 łyżkę oliwy i rozgrzać, następnie wrzucić cebulę i smażyć do zeszklenia, następnie dodać czosnek i smażyć chwilę. Dodać pieczarki, przyprawić solą oraz pieprzem i smażyć do zrumienienia. Następnie ułożyć polędwiczki, dodać tymianek, liść laurowy, wlać bulion oraz wino i doprowadzić do wrzenia. Garnek przykryć pokrywką i dusić ok 25 minut. Wyjąć polędwiczki i odstawić na talerz, aby odpoczęły. Do garnka wlać kremówkę i gotować ok 10- 15 minut do zgęstnienia sosu. Jeśli sos nie będzie chciał gęstnieć rozmieszać mąkę w wodzie i dolać do sosu, całość gotować jeszcze przez chwilę. Polędwiczki pokroić w plasterki, ułożyć na talerz i polać sosem, podawać z ryżem lub ziemniaczkami/
Smacznego!

Pork tenderloin in white wine sauce with mushrooms
3- 4 portions

ingredients:
- 2 big pork tenderloins
- 1 big onion
- 2 garlic cloves
- 500 g mushrooms
- 250 ml whipping cream
- 300 ml white wine
- 250 ml stock
- 1 bay leaf
- salt, pepper to taste
- 1/2 teaspoon dried thyme
- 1 tablespoon all purpose flour+ water to get a emulsion( optional)

Season pork with salt and pepper. Heat a frying pan with 1- 2 tablespoons olive oil over medium heat, then add pork and fry for minute on each side to close pores and golden the top. Remove from the oven and set aside.
Finely dice onion and garlic cloves, cut mushrooms in quarters. Heat a big cast iron pot with 1 tablespoon olive oil over medium heat and add onion, fry until glossy. Add garlic and fry for another minute. Add mushrooms, season with salt and pepper and fry until golden brown. Add thyme, bay leaf, tenderloins and pour stock and wine. Bring to a boil, cover with a lid and simmer for bout 25 minutes. Next remove pork from the pot and set aside for rest. Add whipping cream into the pot and simmer for 10- 15 minutes until thickened. If sauce doesn't want to get thick, you can combine flour and water to get a smooth emulsion and pour into the sauce, cook for few minutes more. Slice tenderloins, add onto plates and pour with sauce. Serve with rice or potatoes.
Enjoy!





środa, 27 stycznia 2016

Pączki kokosowe

Pączki kokosowe

Coconut doughnuts, for English scroll down


W tym wypadku muszę być nieskromna. Te pączki są po prostu idealne, koniec kropka. Jeśli tylko lubicie kokosowy smak to naprawdę, grzechem byłoby ich nie zrobić szczególnie, że wielkimi krokami zbliża się Tłusty Czwartek, który musi być obchodzony z należytą tradycją;) 
Te pączki powstały po tym, jak zobaczyłam jedno zdjęcie pączków, wcale nie kokosowych, ale wypełnionych budyniem. Wtedy zaczęłam myśleć o smaku, który kocha cała moja rodzina i, który wzniesie mnie na wyżyny pączkowego nieba. Kokos. Uwielbiamy kokos. Mleko kokosowe mam właściwie zawsze w domu, wiórki kokosowe również, wystarczyło tylko jakoś pokombinować i stworzyć coś, co mogłoby rywalizować z najlepszymi wypiekami o najwspanialszy smak karnawału.
Kochani, te pączki trzeba zrobić, naprawdę;)

Pączki kokosowe
ok 18- 20 sztuk

składniki na ciasto:
- 500 g mąki pszennej luksusowej
- 1 jajko
- 4 żółtka
- 250 ml ciepłego, ale nie gorącego mleka kokosowego
- 3 łyżki cukru
- 1 łyżka cukru waniliowego
- 40 g roztopionego i ostudzonego masła
- 50 g świeżych drożdży
- szczypta soli

- olej rzepakowy lub kokosowy do smażenia ( 1 litr)

Drożdże rozkruszyć w garnuszku, dodać mleko kokosowe oraz po 1 łyżce mąki i cukru. Wszystko wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić na 15- 20 minut do wyrośnięcia.
Mąkę przesiać do miski z cukrem waniliowym i szczyptą soli. W innej misce ubić jajko, żółtka i 2 łyżki cukru na puszystą i bardzo jasną masę. Dodać zaczyn, ekstrakt oraz mąkę i wyrabiać do połączenia wszystkich składników. Dodać masło i wyrabiać do momentu, kiedy ciasto będzie elastyczne i odchodzące od rąk- ja swoje ciasto wyrabiałam w mikserze, jeśli jednak go nie macie bez obaw możecie zagnieść ciasto rękami. ale trzeba pamiętać o tym, że na początku ciasto będzie się bardzo kleić. Jednak w miarę wyrabiania zacznie być mocniejsze w swojej strukturze. Możecie dosypać odrobinę więcej mąki, aby lepiej zagnieść ciasto, jednak nie przesadzajcie- pączki wyjdą wtedy za bardzo gumowe!
Gotowe ciasto odstawić do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości- ok 1- 1.5 godziny. Po tym czasie ciasto odgazować, zagnieść kilka razy i rozwałkować na grubość ok 1- 1.5 cm. Następnie wykrawać krążki o średnicy 6- 7 cm i odstawić na papier do pieczenia, po czym przykryć ściereczką i zostawić na 30- 40 minut do napuszenia. W międzyczasie zrobić nadzienie i podgrzać olej do smażenia- olej należy podgrzewać powoli do uzyskania ok 180 C. Najlepszym naczyniem do smażenia jest duża i głęboka patelnia lub garnek.

składniki na budyń kokosowy:
- 500 ml mleka kokosowego
- 4 łyżki wiórek kokosowych
- 6 żółtek
- 40 g cukru
- 4 łyżki mąki pszennej

Mleko zagotować. W międzyczasie żółtka utrzeć z cukrem na puszystą i jasną masę. Dodać mąkę i zmiksować do połączenia. Kiedy mleko będzie się gotować, wyłączyć ogień i bardzo ostrożnie przelewać mleko do masy żółtkowej, cały czas miksując. Następnie budyń przelać ponownie do garnuszka i gotować na bardzo małym ogniu do zgęstnienia, mieszając cały czas, aby krem się nie przypalił i nie porobiły się grudki. Kiedy budyń będzie gęsty zdjąć z ognia i na wierzchu ułożyć folię spożywczą, odstawić do ostudzenia, po czym przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką do nadziewania. 

pozostałe składniki i smażenie:
- 130 g cukru pudru
- 3 łyżki wody
- 200 g wiórek kokosowych

Napuszone pączki smażyć po 3- 4 na rozgrzanym do 180 C. oleju z obydwu stron na złoty kolor, po czym przełożyć na ręcznik papierowy do obeschnięcia i ostudzenia. Kiedy będą już chłodne nadziać je kremem kokosowym.
Cukier puder utrzeć z wodą do powstania płynnego lukru. Każdy pączek smarować cienką warstwą cukru pudru i obtoczyć w wiórkach kokosowych.
Smacznego!

Coconut doughnuts
18- 20 doughnuts

ingredients for dough:
- 500 g all purpose flour
- 1 egg
- 4 egg yolks
- 250 ml lukewarm coconut milk
- 3 tablespoons sugar
- 1 tablespoon vanilla sugar
- 40 g melted and cooled butter
- 50 g fresh yeast
- 1 tablespoon vanilla extract
- pinch of salt

- 1 liter canola oil or coconut oil for frying

In a bowl crush yeast and add coconut milk, 1 tablespoon flour and 1 tablespoon sugar. Stir everything, cover with a cloth and set aside in a warm place to rise for 15- 20 minutes.
Sift flour in the bowl and add salt and vanilla sugar. In another bowl beat egg, yolks and remaining 2 tablespoons sugar until light and fluffy. Next add risen leaven, vanilla extract and flour- knead until well incorporated. Add butter and knead until soft and elastic. If you don't have a stand mixer with a hook attachment you can knead dough by your hands, but remember at the beginning the dough is very sticky, but while kneading you will get smooth and elastic dough. If you have problems with kneading you can add some extra flour but not too much, because doughnuts will be too dense.
Take the dough into the bowl, cover with kitchen cloth and take into the warm place to double size- for about 1- 1.5 hours. 
Deflate the dough and knead for a minute, then roll into 1- 1.5 cm thick circle and cut 6- 7 cm circles. Take circles into a parchment paper, cover with cloth and set aside until puff. Meanwhile prepare filling and heat oil over low heat until 180 C. The best dish to fry doughnuts is big and deep frying pan or pot. Remember heat oil slowly!

ingredients for coconut custard:
- 500 ml coconut milk
- 4 tablespoons shredded coocnut
- 6 egg yolks
- 40 g sugar
- 4 tablespoons all purspose flour

Bring coconut mik to a boil, stirring occasionally. Meanwhile beat yolks with sugars until very light and fluffy. Add flour and mix until combined. Very gently pour hot milk into the yolk mixture, mixing all the time. Next pour custard again into the saucepan and cook on low heat until thickened, stirring all the time to prevent sticking. Remove custard from the stove and take a plastic foil on the top of the custard. Now set aside to cool, then place into a pastry bag fitted with long tip for stuffing. 

remaining ingredients and frying:
- 130 g icing sugar
- 3 tablespoons water
- 200 g shredded coconut

Take fluffy doughnuts into the very hot oil (180C.) and fry until golden brown on each side. Next take into the kitchen towel to dry and cool. When doughnuts are cooled you can stuff them with custard.
Mix icing sugar with water to get a liquid icing. Spread thin layer over the whole doughnut and cover with shredded coconut.
Enjoy!








inspiracja: to zdjęcie
09 10