Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 stycznia 2022

Dublin coddle- comfort food prosto z Dublina

 Dublin coddle, for English scroll down


O tym daniu przeczytałam, kiedy zbierałam informacje na temat tradycyjnego irlandzkiego gulaszu, którego możecie już znaleźć na blogu. Znalazłam wtedy artykuł o najbardziej popularnych irlandzkich daniach serwowanych w pubach i właśnie Dublin coddle było jednym z pierwszych na liście. Wiedziałam, że prędzej czy później przyjdzie czas, żeby zrobić to danie w domu, tym bardziej, że uwielbiam robić takie jednogarnkowe cuda. Nie za dużo przy tym roboty a jedzenia starcza nawet na trzy dni:) 
Dublin coddle to treściwe danie jednogarnkowe, idealne na rozgrzanie podczas zimowych dni. Jest to świetny przykład comfort food- jedzenia, które wywołuje u nas przyjemne wspomnienia, coś co robimy często  i z wielką przyjemnością. Myślę, że wielu z Was ten przepis przypadnie do gustu, ja jadłam Dublin coddle z wielką chęcią.

Dublin coddle
6 porcji

składniki:
- 1 kg ziemniaków (ja użyłam tych z cienką skórką i ich nie obierałam)
- 600 g kiełbasy- tradycyjnie brytyjskie kiełbaski pod nazwą "bangers", ja użyłam śląskiej i cienkich białych kiełbasek
- 250 g boczku
- 2 cebule
- 3 ząbki czosnku
- 2 marchewki
- 1 litr bulionu
- 330 ml piwa Guinness lub innego piwa w typie stout
- 2 liście laurowe
- garść posiekanej pietruszki
- sól, pieprz do smaku

Ziemniaki pokroić w ćwiartki (kawałki powinny być dosyć spore, aby nie rozgotowały się podczas duszenia), cebulę w piórka, czosnek w drobną kostkę, marchewki w półplasterki a boczek w paski. Jeśli kiełbasa jest długa, przekroić na mniejsze części.
Boczek podsmażyć w garnku żeliwnym na złoto, następnie zdjąć na talerz a do garnka dodać kiełbaski i przyrumienić. Zdjąć z na talerz a do garnka  wrzucić cebulę i trochę oleju, jeśli potrzeba. Cebulę smażyć do zeszklenia, dodać czosnek i chwilę smażyć. Wlać piwo i gotować 5 minut. Następnie dodać ziemniaki, marchewkę, pietruszkę oraz boczek i przyprawić solą i pieprzem. Na wierzch dodać kiełbasę i całość zalać bulionem, zagotować. Następnie zmniejszyć ogień, przykryć pokrywką i gotować ok 1-1.5 godziny aż wszystko będzie miękkie. Podawać z posiekaną pietruszką.
Smacznego!

Dublin coddle
6 portions

ingredients:
- 1 kg potatoes (I used these with thin skin so I didn't peel them)
- 600 g sausages- traditionally- British bangers, I used Polish sausage
- 250 g bacon
- 2 onions
- 3 garlic cloves
- 2 carrots
- 1 liter stock
- 330 ml Guinness beer or other stout
- 2 bay leaves
- handful chopped parsley
- salt, pepper to taste

Cut potatoes into quarters ( pieces should be big enough to not overcook while braising), onion in slices, garlic in small cubes, carrot in half slices and bacon into slices. If sausages are big cut in smaller pieces.
In a cast iron pan fry bacon until golden, remove and add sausages, fry until golden and remove as well. To the same pan add onion and a bit of oil if needed and fry until glossy, add garlic and fry for 30 seconds more. Pour beer and cook 5 minutes. Next add carrots, potatoes, parsley and season with salt and pepper, stir everything. Add sausages on top and pour stock, bring to a boil, then reduce temperature to low, cover with a lid and cook 1-1.5 hours until tender. Serve with more chopped parsley.
Enjoy!





wtorek, 21 września 2021

Fish and chips z sosem tatarskim

Fish and chips with tartar sauce for English scroll down


Po krótkiej przerwie wracam z powrotem do mojego ukochanego miejsca, czyli tutaj, do bloga. Wakacje są piękne i potrzebne, ale to uczucie, kiedy po intensywnym wyjeździe i górze prania, siada się na swoje ulubione miejsce na kanapie z herbatą i palącą się świeczką na stole, jest bezcenne. Kocham podróże, ale chyba jeszcze bardziej kocham powroty do domu. Trochę mniej lubię tę stertę prania, która będzie się za mną ciągnąć jeszcze przez ładnych parę dni, ale jestem w stanie pominąć ten szczegół;) 
Powroty do domu są czymś więcej niż tylko powrotem do rzeczywistego życia. To ponownie podlanie swoich ukochanych kwiatów, to zrobienie albo zamówienie szybkiego obiadu po długiej podróży, to upragniony prysznic w swojej łazience, to herbata z kocem, aż wreszcie to położenie się do swojego umiłowanego i pachnącego łóżka. Wszystkie te czynności, mimo że tak znane i robione codziennie, po powrocie są swego rodzaju rytuałem szczęścia, czymś za czym tęskniliśmy, nawet kiedy wakacje były przygodą życia. Ja tak mam zawsze, nieważne czy po trzech dniach czy po miesiącu, to uczucie ulgi i szczęścia towarzyszy mi nieustannie. 
Dla mnie powroty to również kolejny wpis na blogu i planowanie posiłków, tego co będę fotografować i jak zmieścić to w mój dzień, aby zdjęcia zrobić w świetle dziennym. Nie jest to łatwe, ponieważ mój grafik w pracy nie jest wymarzony, jak na razie ale dla mnie nic nie jest niemożliwe:) 
Pierwszym powrotnym przepisem będzie fish and chips. Klasyk, ale czy zasłużony? Mówiąc szczerze od zawsze byłam do tego dania sceptycznie nastawiona. Nie wiedziałam, co takiego pysznego może być w smażonej rybie z frytkami. Kiedy jednak bardziej zgłębiłam temat i rozwiałam pewne mity oraz zdałam sobie sprawę, że prawdziwe fish and chips jest robione inaczej niż myślałam, stwierdziłam, że jest to najwyższy czas, aby taki przepis popełnić w mojej kuchni. Przekonał mnie do tego również mój chłopak, który bardzo chciał, abym zrobiła mu prawdzie fish and chips w domu.
Muszę przyznać, że cały mój sceptycyzm legł w gruzach, kiedy spróbowałam tej ryby z cytryną i sosem tatarskim. Nie jest to oczywiście danie, które powinno być powtarzane bardzo często w naszej kuchni, ale od czasu do czasu jest wręcz wskazane. Nie sądziłam, że tak będzie mi smakować fish and chips, którym odrobinę w przeszłości gardziłam, ale tak, smakowało mi bardzo i na pewno powtórzę to jeszcze raz, tak więc róbcie i cmokajcie z zachwytu, tak jak ja:)

Fish and chips
6 porcji

składniki na sos tatarski:
- 300 g majonezu
- 2 łyżki kaparów
- 1-2 ogórki konserwowe
- 2 szalotki
- 1 łyżka musztardy Dijon
- 1 łyżka musztardy francuskiej
- 3 łyżki soku z cytryny
- sól, pieprz do smaku

Kapary drobno posiekać, ogórki oraz szalotki pokroić w drobną kostkę. Wszystkie składniki dodać do miski, przyprawić solą oraz pieprzem i wymieszać.

składniki na ziemniaki:
(tradycyjnie powinny być to frytki smażone, ja swoje upiekłam)
- 1.5 kg mącznych ziemniaków
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1 łyżeczka suszonego oregano
- sól, pieprz do smaku
- oliwa

Piekarnik nastawić na 200 C- grzanie góra-dół.
Ziemniaki obrać i pokroić na kształt frytek, przełożyć na blachę od pieczenia wyłożoną papierem do pieczenia i dodać paprykę, oregano oraz przyprawić sowicie solą i pieprzem. Polać oliwą i wszystko wymieszać. Frytki wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 15-20 minut. Następnie zwiększyć temperaturę do 250 C i włączyć funkcję grilla, grillować 2-3 minuty aż się zrumienią. Wyciągnąć z piekarnika i odstawić.

składniki na rybę:
- 800 g filetu z dorsza
- 180 g mąki pszennej+ do obtoczenia
- 65 g skrobi kukurydzianej
- 1 jajko
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka soli
- 330 ml jasnego piwa

Dorsza pokroić na 6 kawałków. Osuszyć ręcznikiem papierowym i przyprawić solą i pieprzem. 
Do miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia oraz skrobię, dodać sól. Dodać jajko oraz piwo i wszystko dokładnie wymieszać do połączenia- Konsystencja ciasta powinna przypominać gęste ciasto na naleśniki.
W międzyczasie rozgrzać garnek z olejem do smażenia na głębokim tłuszczu. Olej powinien mieć 180 C.
Rybę obtoczyć delikatnie w mącę, następnie zanurzyć całkowicie w cieście. Rybę natychmiast przenieść do rozgrzanego oleju i smażyć ok 8-10 minut aż panierka będzie złocista. 
Usmażoną rybę podawać z frytkami, sosem tatarskim i łódeczkami cytryny.
Smacznego!

Fish and chips
6 portions

ingredients for tartar sauce:
- 300 g mayonnaise
- 2 tablespoons capers
- 1-2 pickled cucumbers
- 2 shallots
- 1 tablespoon Dijon mustard
- 1 tablespoon grain mustard
- 3 tablespoons lemon juice
- salt, pepper to taste

Finely chop capers and cut shallots and pickles in very small cubes. Add all ingredients into a bowl, season with salt and pepper and stir until combine, set aside.

ingredients for potatoes:
(in classic version potatoes are fried too, I baked mine)
- 1.5 kg potatoes
- 1 teaspoon sweet paprika
- 1 teaspoon dried oregano
- salt, pepper to taste
- olive oil

Preheat oven to 200 C.
Peel and cut potatoes into fries shape, toss on a baking sheet lined with parchment paper. Add paprika, oregano, season with salt and pepper and pour olive oil. Stir everything until well combined. Next put to the preheated oven and bake 15-20 minutes, next turn on the temperature to 250 C and turn on a grill option. Grill 2-3 minutes until golden brown. Take out from the oven and set aside.

ingredients for fish:
- 800 g cod fillet
- 180 g all purpose flour + for coating
- 65 g corn starch
- 1 egg
- 2 teaspoons baking powder
- 1 teaspoon salt
- 330 ml light beer

Cut cod into 6 pieces, dry with kitchen towel and season with salt and pepper.
In a bowl sift flour, starch and baking powder, add salt and stril. Add egg and beer and whisk until well combined.
Meanwhile heat pan with a lot of oil for deep frying. Oil should have 180 C. 
Coat fish with flour then pour into the batter. Next put coated fish immediately into a preheated oil and fry 8-10 minutes until golden. 
Take out fish from the oil and serve with fries, tartar sauce and lemon wedges.
Enjoy!





piątek, 19 lutego 2021

Irlandzki gulasz wołowy z piwem Guinness

 Irish beef stew with Guinness beer, for English scroll down


Kolejny wspaniały gulasz wylądował na moim talerzu. Ostatnio był wegański, więc teraz coś dla mięsożerców. Bardzo zasmakował mi ten gulasz, mięso rozpływa się w ustach, czuć przyjemną goryczkę piwa i w zasadzie robi się sam:)
Jeśli z jakichś powodów nie możecie użyć piwa Guinness, nada się równie dobrze inne, wyraźnie słodko-gorzkie i ciemne piwo o fermentacji typu stout. 

Irlandzki gulasz wołowy z piwem Guinness
6 porcji

składniki:
- 3 marchewki
- 2 pasternaki
- 500 g ziemniaków
- 2 cebule
- 4 ząbki czosnku
- 1.2 kg wołowiny na gulasz (już oczyszczonej)
- 500 ml piwa Guinness lub innego typu stout
- 1 litr bulionu wołowego
- 2 liście laurowe
- 2 łyżki pasty pomidorowej
- 1 łyżeczka suszonego tymianku
- 4 łyżki mąki pszennej
- sól, pieprz do smaku

Wołowinę pokroić w większą kostkę, przyprawić solą i pieprzem i podsmażyć na oleju w dużym garnku ze wszystkich stron do zamknięcia porów. Przełożyć na talerz.
Cebulę i czosnek pokroić w kostkę, marchewkę i pasternak w półplasterki, ziemniaki w kostkę. 
Na 2-3 łyżkach oleju zeszklić cebulę w garnku po mięsie, dodać czosnek i chwilę smażyć. Dodać marchew oraz pasternak i chwilę smażyć. Dodać mięso, tymianek, liście laurowe oraz pastę pomidorową, wszystko wymieszać. Następnie wlać piwo oraz bulion, doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem 1.5 godziny. Następnie dodać ziemniaki i gotować bez przykrycia 15 minut. 
Do miski z mąką wlać parę chochli sosu z gulaszu, wszystko wymieszać na gładką pastę. Pastę powoli dodawać do gulaszu, mieszając cały czas. Gotować aż gulasz zgęstnieje. Całość przyprawić solą i pieprzem i podawać.
Smacznego!

Irish Guinnes beef stew
6 portions

ingredients:
- 3 carrots
- 2 parsnips
- 500 g potatoes
- 2 onions
- 4 garlic cloves
- 1.2 kg beef roast (already clean)
- 500 ml Guinness beer or another stout type
- 1 liter beef stock
- 2 bay leaves
- 2 tablespoons tomato paste
- 1 teaspoon dried thyme
- 4 tablespoons all purpose flour
- salt, pepper to taste

Cut beef in chunks, season with salt and pepper and fry in a big pot on all sides to close the pores. Transfer to a plate and set aside.
Dice onion and garlic, cut carrots and parsnips into slices and potatoes into cubes. 
In the same pot heat 2-3 tablespoons oil and fry onion until glossy. Add garlic and fry for 30 seconds more. Add carrots and parsnips and fry for a moment. Add meat, tomato paste, thyme and bay leaves and stir everything. Pour beer and stock, bring to a boil. Next reduce the heat to low and cook covered 1.5 hours. Next add potatoes and cook uncovered for 15 minutes.
Add few stew lades into a flour bowl and sitr until smooth. Gradually add flour paste into the stew and sitr constantly. Cook for a few minutes until stew is thick. Season with salt and pepper and serve.
Enjoy!




piątek, 19 kwietnia 2013

Meksykańskie pyszności na talerzu

Carnitas tacos i salsa fresca

 



Kiedy po raz pierwszy wzięłam książkę "Kuchnie świata" do ręki w księgarni, pierwszy przepis, na który natrafiłam to było właśnie to danie. Stwierdziłam wtedy, że skoro ta książka otwarła mi się na tak pysznym przepisie, nie mogę jej nie kupić. I kupiłam. I nie żałuję. Książka jest konkretna, opatrzona pięknymi fotografiami dań, które najchętniej zjadłabym od razu, a przede wszystkim potrawy nie są za bardzo wymyślne i wszystkie składniki można dostać w sklepach.
Doszłam jednak do wniosku, że nie mogę zbyt często wchodzić do księgarni, bo najchętniej kupiłabym wszystkie książki kucharskie, jakie tylko są, a to nie jest bardzo tani wydatek, jeszcze, jeżeli chce się kupić książkę kucharską jakiejś znanej osoby to już w ogóle. Dlatego, kiedy wiem, że jeszcze nie mogę kupić kolejnej książki, bo albo nie mam w tym momencie pieniędzy albo powstrzymuje się, bo mam w domu stosik innych, które czekają aż wykorzystam z nich jakiś przepis, wchodzę do księgarni< a zdarza mi się to bardzo często, jak tylko mam jakąś chwilę, np czekając na autobus. Swoją drogą drugim takim sklepem jest sklep kuchenny, w którym panie ekspedientki już mnie dobrze znają, bo widują mnie tam chyba częściej niż kogokolwiek innego> i oglądam wszystkie te książki, pochłaniając stronę po stronie.
Ucieszona nowym nabytkiem nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zrobić tych tacos. Są rewelacyjne. Połączenie awokado z łopatką wieprzową i kukurydzianymi plackami jest niesamowite a dopełnienie w formie salsy stanowi niezwykłe orzeźwienie, na które pokusi się niejeden: )
Jeśli chcecie, aby w Waszym domu zagościł Meksyk, koniecznie musicie spróbować tego przepisu!

Carnitas tacos z salsą fresca
nie wiem dokładnie ile wyszło, ale 3- 4 osoby pojedzą sobie na pewno: )

składniki:

- 1.5 kg łopatki wieprzowej< może być nawet mniej, bo mięsa mi trochę zostało: )>
- 1 duża czerwona cebula
- 1 duża biała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 380 ml jasnego piwa
- sok i starta skórka z jednej pomarańczy
- sok i starta skórka z jednej limonki
- 2 awokado
- 1 łyżka suszonego oregano
- 60 ml oliwy z oliwek
- sól i pieprz

ponadto:
- ćwiartki limonki do podania
- tortille kukurydziane( przepis poniżej, ale mogą być kupne)
- salsa fresca( przepis poniżej)

Mięso dokładnie umyć, osuszyć i wykroić niepotrzebny tłuszcz, błony i wszystko, co niedobre: )
Następnie natrzeć je sporą ilością soli, pieprzu i łyżka oregano.
Do żaroodpornego garnka, w któryym będziemy piec mięso, rozgrzać oliwę. Wrzucić mięso i smażyć do zarumienienia ze wszystkich stron, ok 10 minut. Po tym czasie wyjąć z garnka i odstawić.
Nastawić piekarnik na 180 stopni< u mnie grzanie góra- dół>
Białą cebulę i czosnek drobno pokroić. Nadmiar tłuszczu wylać, zostawić jedynie trochę na dnie. Wrzucić cebulę i smażyć aż się będzie szklista. Dorzucić czosnek i smażyć jeszcze przez dwie minuty.
Wlać piwo, sok pomarańczowy, sok z limonki i dodać mięso. Na górną część mięsa ułożyć skórkę z limonki i pomarańczy. Mięso wstawić do piekarnika i piec ok 2.5 godziny. Tak było w przepisie, ja piekłam 2.5 godziny w sosie, potem wyjęłam mięso z sosu i piekłam kolejne 20- 25 minut, aż się zrumieniło. Po 2.5 godziny moje mięso było jeszcze twardawe, więc potrzebowało trochę więcej czasu.
Kiedy mięso będzie gotowe przełożyć na deskę i odstawić na 10 minut.
Następnie palcami pourywać podłużne kawałki i ułożyć na talerz.


Chwilę przed końcem pieczenia mięsa wyjąć pestkę z awokado, obrać i pokroić na plasterki, czerwoną cebulę pokroić w piórka.

składniki na salsę fresca
- 4 pomidory
- 1 biała cebula
- pęczek świeżej natki pietruszki
- sól i pieprz do smaku

Pomidory przekroić w poprzek i wydrążyć gniazda nasienne. Następnie pokroić w drobną kostkę. To samo zrobić z cebulą. Natkę pietruszki posiekać. Wszystkie składniki połączyć ze sobą, przyprawiając solą i pieprzem, tak, żeby Wam smakowało.

składniki na kukurydziane tortille:
ok 12- 13 placków
- 170 g mąki pszennej
- 170 g mąki kukurydzianej
- 50 g masła
- 1 łyżeczka soli
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 200 ml wrzącej wody

W misce wymieszać oba rodzaje mąki, sól i sodę. Dodać pokrojone w kostkę masło a następnie dolewać wodę, cały czas mieszając drewnianą łyżką, żeby składniki dobrze się połączyły. Kiedy będziemy w stanie wziąć ciasto do rąk, zacząć je wyrabiać, aż stanie się elastyczne. Owinąć ciasto folią spożywczą i wstawić na 30 min do lodówki.
Po tym czasie wyjąć ciasto wyrobić przez minutę, a następnie odrywać po kawałku, mniej więcej wielkości orzecha włoskiego i rozwałkowywać na cienkie placki.
Placki smażyć na rozgrzanej i suchej patelni przez ok 1 minutę z każdej strony. Placki mają się przyrumienić, ale nie smażcie ich zbyt długo, bo będą od razu twarde.
Ja piekłam placki na ostatnią chwilę, ale można je upiec wcześniej a później podsmażyć. Tak podaje autorka przepisu, ja nie wiem , bo nie próbowałam.

Na jedną połowę placka rozłożyć pourywane kawałki mięsa, 2 plasterki awokado, kilka piórek czerwonej cebuli i łyżkę salsy fresca. Złożyć placek na pół, na górze położyć ćwiartkę limonki i przed jedzeniem wycisnąć jej sok do środka taco. Można też ułożyć wszystkie składniki na osobnych talerzach i pozwolić, aby każdy mógł stworzyć własne tacos, na jakie ma akurat ochotę: )
Smacznego!










przepis na tortille kukurydziane zaczerpnięty stąd