wtorek, 26 lutego 2019

Tort Myszka Mickey

Mickey Mouse cake, for English scroll down



Mam dla Was propozycję dekoracji tortu specjalnie dla fanów Myszki Mickey. Moim fanem była roczna dziewczynka, która podobno uwielbia tę bajkę i na urodziny nie mogło obyć się bez tortu z tym motywem. Muszę przyznać, że wykonanie twarzy było dosyć skomplikowane, ponieważ nie miałam żadnej formy i musiałam wszytko wyciąć odręcznie, co sprawiło mi mały kłopot. Jest to dość wymagający tort, ale spokojnie, dacie sobie radę, wystarczą chęci;)

Tort Myszka Mickey
(jak zwykle podam w ogóle rzeczy potrzebne do wykonania tortu)

- biszkopt z 4 jajek (średnica tortownicy 16 cm)
- biszkopt z 6 jajek (średnica tortownicy 21 cm)
- krem na wypełnienie z 600 g mascarpone, 1 litra kremówki i 3 łyżek cukru pudru
- pół słoika dżemu malinowego do posmarowania blatów ciasta
- mocna herbata do nasączenia biszkoptów
- krem maślany z 300 g masła, 680 g cukru pudru i 4-6 łyżek mleka
- 700 g niebieskiej masy cukrowej
- 400 g czerwonej masy cukrowej
- 150 g czarnej masy cukrowej
- ok 500 g białej masy cukrowej
- barwniki w żelu (pomarańczowy, żółty, zielony, różowy nude)
- foremki do wykrawania w kształcie gwiazdek- 3 rozmiary
- foremki do wykrawania w kształcie koła- 2 rozmiary
- plastikowe rurki do podtrzymywania ciasta
- nożyk, wałek do masy cukrowej
- wykałaczki

Mickey mouse cake
( as usual I'm giving you general picture how to make cake)

- sponge from 4 eggs (16 cm round form)
- sponge from 6 eggs (21 cm round form)
- filling from 600 g mascarpone, 1 liter heavy cream and 4 tablespoons icing sugar
- half har of raspberry jam to spread over sponges
- strong tea for soaking sponges
- buttercream for coating from 300 g butter, 680 g icing sugar and 4-6 tablespoons milk
- 700 g blue fondant
- 400 g red fondant
- 150 g black fondant
- around 500 g white fondant
- gel food colouring (orange, green, yellow, pink, nude)
- cutters in round and star shape- 3 sizes
- plastic tubes for mantain shape of the cake
- knife, rolling pin
- longh toothpicks



wtorek, 19 lutego 2019

Miso ramen

Miso ramen, for English scroll down


Ach ten ramen... Kocham tę zupę, jak i wiele japońskich dań, choć bardzo długo musiałam się zbierać, żeby ją zrobić. Teraz, kiedy wiem, że nie jest to takie trudne, robię ramen bardzo często, bo i mój chłopak bardzo za nim przepada. Rodzajów tej zupy jest mnóstwo, ja jadłam chyba trzy i każdy mi smakował ale wszystkie były różne. Ten, który ja zrobiłam wymaga posiadania miso, czyli pasty ze sfermentowanej soi, można ją kupić we wszystkich sklepach z żywnością azjatycką. 
Kiedy pierwszy raz kupiłam miso, nie wiedziałam, czego się spodziewać. Myślałam, że będzie pachnieć ohydnie i tak też smakować. Okazało się jednak, że zapach przypomina mi.... czekoladę z rumem. Nie, nie pytajcie dlaczego, ja sama nie potrafię tego wytłumaczyć. 
Mój ramen ma mnóstwo dodatków, bo taki właśnie lubię najbardziej. Najlepsze dla mnie jest oczywiście jajko, ale tutaj nie mogę być obiektywna, ponieważ kocham jajka i zawsze wybiorę jajka;)
Jeśli jeszcze nie próbowaliście, zróbcie koniecznie! Na pewno jest to coś innego, dużo umami i dużo zdrowia;)

Miso ramen
4-6 porcji

składniki na zupę:
- 1.5 litra bulionu (w wersji wegańskiej warzywny)
- 1 marchewka
- biała część z pęczka cebulki dymki
- 2.5 łyżki czerwonego lub czystego  miso
- 1 łyżka sosu sojowego lub tamari
- 1 łyżka octu z białego wina
- 1/2 łyżeczki płatków chili
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 chili
- sól, pieprz do smaku
- 250 g świeżych grzybów shitake

Miso połączyć z sosem sojowym, octem i płatkami chili, odstawić.
Cebulę, czosnek i chili posiekać w drobną kostkę, marchewkę pokroić w plasterki a grzyby w ćwiartki. Dwie łyżki oleju lub masła roztopić i zeszklić cebulę, dodać czosnek oraz chili i chwilę smażyć. Dodać grzyby i smażyć 5 minut. Dorzucić marchewkę, dymkę oraz bulion. Całość doprowadzić do wrzenia i gotować 20-30 minut. Dodać miksturę z miso i wymieszać. Przyprawić solą i pieprzem jeśli jest potrzeba i odstawić z ognia. Nie należy ponownie zagotować zupy z miso.

składniki na wierzch:
- nori
- jajka ugotowane na półtwardo (6 minut) (wersja wegańska pomijamy)
- sezam
- chili
- zielona część dymki
- plastry wieprzowiny (wersja wegańska pomijamy)
- świeża marchewka pokrojona w słupki
- makaron ramen (weganie i gluten free- makaron bez jajek i bez glutenu)

Makaron ugotować al dente. Do misek nałożyć makaron, zalać bulionem i ozdobić dodatkami. 
Smacznego!

Miso ramen
4-6 portions

ingredients for soup:
- 1.5 liters broth (vegetable if vegan)
- 1 carrot
- white part from bunch of spring onion
- 2.5 tablespoons red or clean miso
- 1 tablespoon soy sauce or tamari
- 1 tablespoon white wine vinegar
- 1/2 teaspoon chili flakes
- 1 onion
- 2 garlic cloves
- 1/2 chili
- 250 g fresh shitske 
- salt, pepper to taste 

In a bowl combine miso, soy sauce, vinegar and chili flakes, set aside.
Cut onion, garlic and chili into small cubes, carrot into slices and shitake into quarters. Heat two tablespoons oil or butter and add onion, fry until glossy, add garlic and chili and fry for 1 minute. Add shitake and fry for 5 minutes. Add carrot, spring onion and broth, bring to boil. Cook around 20-30 minutes. Next add miso mixture and stir, season with salt pepper if needed. Take out from the stove, don't bring to boil again. miso can't be boiled.

ingredients for topping:
- nori
- 6 minutes cooked eggs (drop if vegan)
- sesame seeds
- chili
- green part from bunch of spring onion
- slices of pork ham (drop if vegan)
- ramen noodle (without eggs and gluten if vegan or gluten free)

Cook noodles until al dente. Put noodles to the bowl, pour ramen soup and top with toppings.
Enjoy!






wtorek, 12 lutego 2019

Sałatka z czerwonej kapusty i bulguru

Purple cabbage and bulgur salad, for English scroll down



Robiłam już tę sałatkę chyba 3 albo 4 razy, ponieważ bardzo przypadła mi do gustu. Jest chrupiąca, zawiera w sobie mnóstwo witamin i w zasadzie jest azjatycka. Dlaczego? Przez ten cudowny sos, który nadaje całości idealnego smaku. Koniecznie do spróbowania!

Sałatka z czerwonej kapusty i bulguru
6 porcji:

składniki na sos:
- 70 g masła orzechowego
- 2 cm kawałek świeżego imbiru, drobno pokrojony
- 2 ząbki czosnku, drobno pokrojone
- 3 łyżki sosu sojowego lub tamari
- 1 łyżka octu ryżowego
- 1 łyżka syropu z agawy
- 2 łyżeczki oleju sezamowego
- ok 100-125 ml wody

Wszystkie składniki wymieszać do uzyskania jednolitej gęstej ale lejącej się pasty. Odstawić.

składniki na sałatkę:
- 1/2 średniej kapusty czerwonej
- 3/4 szklanki bulguru
- 1 1/2 szklanki wody
- 1 duża papryka czerwona
- 1 duża marchewka
- 1/2 czerwonej cebuli
- 1 puszka ciecierzycy
- sól i pieprz do smaku

Wodę zagotować z 1/2 łyżeczki soli. Następnie wrzucić bulgur i gotować na średnim ogniu do wchłonięcia wody. Przykryć pokrywką i odstawić na 10 minut.
Kapustę pokroić w bardzo cienkie paseczki, paprykę i cebulę w kostkę a marchewkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
Wszystkie składniki wymieszać ze sobą w misce, następnie dodać dressing i wymieszać jeszcze raz. Przyprawić solą lub pieprzem do smaku i podawać z limonką i orzeszkami ziemnymi.
Smacznego!

Purple cabbage and bulgur salad
6 portions

ingredients:
- 79 g peanut butter
- 2 cm piece of fresh ginger, finely chopped
- 2 garlic cloves, finely chopped
- 3 tablespoons soy sauce
- 1 tablespoon rice vinegar
- 1 tablespoon agave syrup
- 2 teaspoons sesame oil
- 100-125 ml water

Combine all ingredient to get smooth, thick but liquidy paste, set aside.

ingredients for salad:
- 1/2 medium heat of purple cabbage
- 1/2 cup bulgur
- 1 1/2 cups water
- 1 big red bell pepper
- 1 big carrot
- 1/2 red onion
- 1 can chickpeas
- salt pepper to taste

Bring to boil water with 1/2 teaspoon salt. Next add bulgur and cook over medium heat until the water is absorbed. Put a lid and set aside for 10 minutes.
Cut cabbage in very thin stripes, bell pepper and onion into small cubes and coarsely grate carrot.
Combine all ingredients in a big bowl, add dressing and mix into combined. Season with salt and pepper if needed. Serve with lime and peanuts.
Enjoy!




środa, 6 lutego 2019

Pączki ze słodkich ziemniaków i mąki z ryżu kleistego

Sticky rice flour and sweet potatoes doughnuts, for English scroll down


Na Tłusty czwartek mam dla Was hit! Te pączki był na mojej liście do zrobienia od dłuższego czasu i szczerze mówiąc nie dawałam im zbytniego powodzenia. ALE. Myliłam się. Każdy, kto próbował tych pączków a było tych osób ok 10, KAŻDY mówił, że są przepyszne. Mają bardzo charakterystyczną strukturę, ponieważ skórka jest odrobinę chrupiąca natomiast środek gumowy i bardzo mocno gąbczasty. Nigdy wcześniej nie jadłam takich smakołyków, tym bardziej byłam przeszczęśliwa, że wyszły. Dam Wam jednak parę rad, które są potrzebne, żeby dobrze je zrobić. Polecam Wam zrobić te pączki, to coś totalnie innego, coś czego się nie spodziewacie;)
ps. Zdjęcia okropne, ciemno w Oslo, jak nie wiem. Cały czas śnieg pada. a sztucznego światła nie umiem używać i nie mam, więc nie za dobre te zdjęcia.

Pączki ze słodkich ziemniaków i mąki z ryżu kleistego
ok 25 pączków

składniki:
- 340 g ugotowanych słodkich ziemniaków
- 300 g mąki z ryżu kleistego
- 45 g maki pszennej (można też zastąpić bezglutenową mieszanką, choć ja robiłam ze zwykłą mąką)
- 1 łyżeczka soli
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 50 g cukru
- 150-300 ml gorącego mleka (można użyć roślinnego)
- cukier z cynamonem

Ziemniaki rozgnieść na puree i ostudzić.
Mąki przesiać do miski, dodać proszek do pieczenia, cukier i słodkie ziemniaki. Wymieszać do uzyskania konsystencji kruszonki. Następnie powoli dolewać gorące mleko i mieszać. Ciasto powinno mieć strukturę plasteliny i ilość mleka jest zależna od tego, jak wilgotne były ziemniaki. Ja przykładowo użyłam jedynie 150 ml mleka. Z powstałego ciasta ulepić kulki wielkości orzecha włoskiego.
W woku lub dużej patelni rozgrzać olej na ok 145 C (to jest większy niż średni ogień, ja smażyłam na 6 z 9 poziomów mojej kuchenki) i smażyć w głębokim oleju po 4-5 minut (a może nawet dłużej)  z każdej strony na mocno złoty kolor. Te pączki muszą być smażone dłużej niż zwykłe pączki tak, żeby po usmażeniu wydawały się lżejsze. Na początku najlepiej sprawdzić czy są w środku na pewno usmażone.  Powinny zmienić kolor na ciemniejszy i strukturą przypominać gumę.
Plusem jest fakt, że mąka z ryżu kleistego nie absorbuje tak dużo oleju, jak zwykła
Pączki przenieść na ręcznik papierowy i osuszyć, następnie obtoczyć w cukrze z cynamonem.

Sticky rice flour and sweet potatoes doughnuts
around 25 mini doughnuts

ingredients:
- 340 g cooked sweet potatoes
- 300 g sticky rice flour
- 45 g all purpose flour (you can use gluten free mix flour but I was using normal flour)
- 1 teaspoon salt
- 1/2 teaspoon baking powder
- 50 g sugar
- 150-300 ml hot milk
- cinnamon sugar for coating

Mash potatoes until puree and set aside until cool.
Sift flour to a bowl and add sugar, baking powder and sweet potatoes, mix until crumbles. Next gradually add hot milk and stir. Maybe you don't have to use whole milk. Dough should have consistance of play doh, amount of milk is dependent on humidity of your potatoes, for example I used only 150 ml of milk.
Form walnut sized balls from the dough.
Preheat oil ( around 3 cm from the bottom) on the wok or big pan until around 145 C (this is not very hot oil, I was frying doughnuts on 6 points out of 9 on my stove) and fry doughnuts on both sides until golden brown. They should be fried a bit longer than normal, 4-5 minutes on each side. Sticky rice flour is not absorbing so much oil so that is a plus. Doughnuts after frying should be "lighter".
Put doughnut on a paper towe and dry, next coat with cinnamon sugar.
Enjoy!





sobota, 2 lutego 2019

Kremowy makaron z soczewicą i jarmużem

Creamy pasta with lentil and kale, for English scroll down



 Nie wiedziałam w zasadzie, jak nazwać to danie. To taki jakby gulasz ale nie do końca. To też nie zupa. W każdym razie stwierdziłam, że słowo kremowy pasuje idealnie do określenia konsystencji tego wynalazku. Jeśli lubicie soczewicę to na pewno zostaniecie fanami tego dania. Jeśli natomiast przepadacie za nią stanowczo mniej to nie polecam, ponieważ to soczewica pełni tutaj pierwsze skrzypce. Ja akurat bardzo lubię soczewicę, ale często o niej zapominam mówiąc szczerze. Potem, przy okazji oglądania jakichś przepisów przypomina mi się, że przecież istnieje coś tak dobrego, jak soczewica i usilnie staram się wpleść ją do następnego obiadu.
Co do planowania natomiast, czy planujecie swoje obiady na jakiś czas przed? Ostatnio rozmawiałam z moją koleżanką, która powiedziała mi, że raz w miesiącu jeździ z mężem na takie duże zakupy i kupują najczęściej artykuły typu proszki do prania, płyny do płukania itp. Natomiast codziennie chodzi do sklepu spożywczego i wymyśla obiady na bieżąco. Ja z kolei mam odwrotnie. Zawsze dzień przed zakupami planuje sobie obiady na cały tydzień, sprawdzam, czego nie ma w lodówce lub w domu i to kupuje. Tym sposobem chodzę do sklepu tylko raz w tygodniu. Robię tak ze względu dlatego, że nie chciałoby mi się najzwyczajniej w świecie chodzić codziennie do sklepu na zakupy, poza tym myślę, że takie planowane zakupy oszczędzają o wiele więcej pieniędzy.
A Wy jak macie? Wolicie planować czy wszystko na bieżąco?

Kremowy makaron z soczewicą i jarmużem
4-6 porcji

składniki:
- 200 g zielonej soczewicy
- 1 duża marchewka
- 1 fenkuł
- 1 puszka krojonych pomidorów
- I liść laurowy
- 1.4 litra bulionu
- 150 g jarmużu, posiekanego
- 250 g makaronu penne
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 łyżeczki tymianku
- 1/2 łyżeczki papryki ostrej
- 100 g kremowego serka Philadelphia
- sól, pieprz do smaku

Soczewicę zalać wodą i odstawić na 30 minut, następnie odcedzić.
Cebulę, czosnek oraz fenkuł pokroić w drobną kostkę, marchewkę w półplasterki.
Na oliwie zeszklić cebulę, dodać czosnek oraz fenkuł i smażyć ok 10 minut do zrumienienia. Dodać marchewkę i smażyć jeszcze chwilę. Dodać liść laurowy,jarmuż, pomidory, tymianek, soczewicę oraz paprykę, wszystko wymieszać. Wlać bulion, doprowadzić do wrzenia i gotować aż soczewicą zmięknie, ale będzie nadal chrupiąca. Dodać makaron i gotować kolejne paręnaście minut aż będzie al dente. Na samym końcu dodać Philadelphię, przyprawić solą oraz pieprzem i gotować do rozpuszczenia i zgęstnienia.
Smacznego!

Creamy pasta with lentil and kale
4-6 portions

ingredients:
- 200 g green letnil
- 1 fennel
- 1 big carrot
- 1 can chopped tomatoes
- 1 bay leaf
- 150 g kale
- 1.4 liters stock
- 1 onion
- 2 garlic cloves
- 250 g penne pasta
- 1/2 teaspoon thyme
- 1/2 teaspoon hot paprika
- 100 g Philadelphia cream cheese
- salt, pepper to taste

Pour water to the lentil and set aside 30 minutes until soak, then drain.
Cut onion, garlic and fennel into small cubes. Cut carrot in halfmoons. Heat pot with olive oil over medium heat and add onion, fry until glossy. Add garlic and fennel, fry until golden, around 10 minutes. Add carron and fry for 2 minutes. Add tomatoes, bay leaf, lentil, thyme, chopped kale and paprika, stir everything. Pour stock and bring to boil then cook until lentil is tender but still crispy, around 20 minutes. Add pasta and cook another 10-15 minutes until al dente. Add Philadelphia, season with alt and pepper and cook until melted and thickened.
Enjoy!




poniedziałek, 28 stycznia 2019

Babeczki czekoladowo-pomarańczowe z kremem czekoladowym

Chocolate orange cupcakes with chocolate frosting, for English scroll down


Lubicie czekoladę? Jeśli tak to te babeczki są zdecydowanie dla Was. Ja zawsze miałam słabość do czekolady, nigdy nie odmówiłabym sobie kawałka a w zasadzie pięciu. Był w moim życiu taki mały ciemny moment, kiedy za bardzo nie wiedziałam, co dzieje się ze mną i moim ciałem, jednak to było lata temu. Nic poważnego uprzedzam, małe zawirowania. Dzisiaj mam jednak o wiele większą świadomość samej siebie i wiem, jak wyglądam. Nie dążę do rozmiaru 32 i mam to gdzieś, że dzisiaj świat uwziął się na chudość. Nie mam nadwagi, jestem szczupła, ale też krągła w biodrach i wiecie co? Dobrze mi z tym. Irytuje mnie to prześciganie się w, jak najładniejszej figurze. Tego nie, bo za dużo kalorii, tego nie, bo za tłuste, tego nie, bo ma gluten, tego też nie, bo niewegańskie. Nie zrozumcie mnie źle, ja uwielbiam dania wegańskie i bardzo często je robię, równie często jem rzeczy bezglutenowe i uważam, że są ekstra, ale także zrobiłam ostatnio sporą pieczeń wołową na medium rare i jadłam z wielką ochotą. Mam wybór, nic mnie nie ogranicza i to uważam za atut. A kwestia ciągłego odmawiania sobie czegoś w imię rozmiaru (podkreślam, nie chcę naruszać niczyjej ideologii, trapi mnie problem dzisiejszego świata pod tytułem waga i ciało) jest mocno przesadzona. Pamiętajcie, umiar jest tu kwestią kluczową, jeśli go zachowacie, można wszystko. Nawet taką babeczkę czekoladową;)
Dodam tylko, że każdy jest inny, ma inną budowę ciała i metabolizm. Mieszkam z dziewczyną, która ma piękną figurę, rozmiar 34 a je wszystko, na co ma ochotę i niczym się nie przejmuje. Nie ćwiczy też za mocno. Nie porównujcie się do nikogo, bo nie na tym to wszystko polega. Porozmawiajcie sami ze sobą i zadajcie sobie pytanie, czego JA chcę. Posprzątanie w swojej głowie działa oczyszczająco. To taki moment satysfakcji, który mogę porównać do oglądania swojego dzieła, kiedy postanowicie posprzątać w zabałaganionej szafie. Ja wtedy lubię otwierać i zamykać szuflady, widząc jak jest czysto. Może to trochę głupie, ale uwielbiam ten moment.

Babeczki czekoladowo-pomarańczowe z kremem czekoladowym
13-14 sztuk

składniki na babeczki:
- 185 g mąki pszennej luksusowej
- 50 g kakao
- 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
- 115 g miękkiego masła
- 1/4 łyżeczki soli
- 200 g cukru
- 2 jajka
- 120 ml zaparzonej zimnej kawy
- 120 ml mleka
- 100 g gorzkiej czekolady z pomarańczą

Piekarnik nastawić na 180 C.- termoobieg.
Suche składniki przesiać do miski. W osobnej misce utrzeć cukier z masłem aż masa będzie jasna i puszysta. Dodać po jednym jajku i miksować. Mleko i kawę połączyć, czekoladę posiekać. Do masy dodawać na przemian suche składniki i połączone mleko z kawą, miksować tylko do połączenia. Na samym końcu dodać czekoladę i wymieszać szpatułką. Ciasto rozłożyć do papilotek rozłożonych w formie na muffiny. Uzupełnić do 3/4 wysokości.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 20 minut. Następnie wyjąć z piekarnika i ostudzić całkowicie. 

składniki na krem czekoladowy:
- 150 g miękkiego masła
- 160 g cukru pudru
- 25 g kakao
- 100 g gorzkiej czekolady z pomarańczą
- 30 ml śmietanki kremówki

Czekoladę roztopić i ostudzić. Masło utrzeć na jasną masę, następnie w dwóch partiach dodać cukier puder oraz kakao i zmiksować do połączenia. Powoli wlewać czekoladę i miksować. Na sam koniec dodać kremówkę i jeszcze raz zmiksować do połączenia. 
Zimne babeczki udekorować kremem. Smacznego!

Cocolate orange cupcakes with chocolate frosting
13-14 cupcakes

ingredients for cupcakes:
- 185 g all purpose flour
- 50 g cocoa powder
- 3/4 teaspoon baking soda
- 115 g butter at room temperature
- 1/4 teaspoon salt
 200 g sugar
- 2 eggs
- 120 ml brewed cold coffee
- 120 ml milk
- 100 g dark chocolate with orange

Preheat oven to 180 C.
In a bowl sift all fry ingredients except sugar. In another bowl beat sugar with butter until light and fluffy. Add one egg at a time and mix until well combined. Combine milk and coffee togehter and chop chocolate. Add alternately milk, coffee and dry ingredients to the batter, mix just until combined. Add chopped chocolate and stir with spatula. Pour the batter into muffin papers lined in a muffin form. Fill until 3/4 height. Put into the preheated oven and bake 20 minutes. Remove from the oven and cool completely. 

ingredients for chocolate frosting:
- 150 g butter at room temperature
- 160 g icing sugar
- 25 g cocoa powder
- 100 g dark chocolate with orange
- 30 ml heavy cream

Melt chocolate and set aide until cool. 
Beat butter until light and fluffy. Add icing sugar and cocoa powder in two turns and mix until combined. Gradually pour chocolate and mix until combined. Add heavy cream and mix again.
Decorate cupcakes with cream.
Enjoy!







poniedziałek, 21 stycznia 2019

Z cyklu poznajemy smaki wschodu: Butter chicken

Butter chicken, for English scroll down


Klasyka kuchni indyjskiej. Oczywiście nie mogło zabraknąć tego przepisu na moim blogu, bo kuchnię indyjską darzę ogromną miłością. Nie ma chyba dania, które dotychczas nie smakowałoby mi albo, które nie spełniałoby w jakiś sposób moich oczekiwań.
Rozmawiałam kiedyś z moim znajomym Hindusem o kuchni indyjskiej. O tym, że bardzo ją lubię i, że jest bardzo urozmaicona, a przyprawy to jakaś magia. Powiedział mi, że w każdym zakątku Indii robi się jakieś inne danie popisowe. U niego dominuje birynai, które także kiedyś robiłam. Mówił, że u nich celebruje się jedzenie, cieszy ich każdy kawałek, a podczas posiłku jest okazja do rozmów i śmiechu.
Poznałam wielu Hindusów w sowim życiu i tak, mają totalnie odmienną kulturę od europejskiej. Mają inne spojrzenie na małżeństwo i życie po małżeństwie. Dzieli nas wiele, ale to, co bardzo podoba mi się w Hindusach to to, że zawsze są uśmiechnięci i starają się znaleźć coś pozytywnego nawet w najgorszej sytuacji. No i znają się na jedzeniu, to na pewno;)

Butter chicken
6 porcji

składniki na marynatę:
- 1 kg piersi z kurczaka
- 100 g jogurtu naturalnego
- 1/2 łyżeczki garam masala
- 2 ząbki czosnku
- 2 cm kawałek imbiru
- 1 1/2 łyżki soku z cytryny
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- 1/2 łyżeczki chilli
- 1/2 łyżeczki soli
- 1 łyżeczka kuminu
- 2 łyżki oleju rzepakowego

Czosnek i imbir pokroić drobno. Kurczaka pokroić w większą kostkę. Wszystkie składniki wymieszać ze sobą i odstawić do lodówki na parę godzin.

składniki na sos:
- 2 ząbki czosnku
- 2 cm kawałek imbiru
- 80 g ghee lub masła klarowanego
- 1/4 łyżeczki kardamonu
- 1/4 łyżeczki pieprzu
- 1/8 łyżeczki goździków
- 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
- 1 łyżeczka garam masala
- 1 łyżeczka kurkumy
- 400 ml passaty pomidorowej lub pomidorów w puszcze
- 1 łyżka soku z cytryny
- 125 ml śmietany kremówki

20 g ghee roztopić i podsmażyć kurczaka, tylko do zrumienienia, odstawić. Czosnek i imbir pokroić w drobną kostkę. Roztopić kolejne 20 g ghee i podsmażyć imbir oraz czosnek. Dodać wszystkie przyprawy i chwilę smażyć. Następnie wlać passatę i sok z cytryny oraz dodać kurczaka, zagotować całość. Dodać kremówkę i 40 g ghee, ponownie zagotować, po czym gotować jeszcze 5 minut i podawać.
Smacznego!

Butter chicken
6 portions

ingredients for marinade:
- 1 kg chicken breast
- 100 g plain yogurt
- 1/2 teaspoon garam masala
- 2 garlic cloves
- 2 cm piece of ginger
- 1 1/2 tablespoon lemon juice
- 1/2 teaspoon tumeric
- 1/2 teaspoon chilli
- 1/2 teaspoon salt
- 1 teaspoon cumin
- 2 tablespoons canola oil

Cut ginger and garlic into small cubes, chicken into bigger cubes. Combine all ingredients in a bowl and set aside for couple of hours in the fridge.

ingredients for sauce:
- 2 garlic cloves
- 2 cm piece of ginger
- 80 g ghee
- 1/4 teaspoon cardamon
- 1/4 teaspoon pepper
- 1/8 teaspoon allspice
- 1/2 teaspoon ground coriander
- 1 teaspoon garam masala
- 1 teaspoon tumeric
- 400 ml tomato passata or canned tomatoes
- 1 tablespoon lemon juice
- 125 ml heavy cream

Melt 20 g ghee and fry chicken just until golden on each side, set aside. Cut ginger and garlic into small cubes. Melt another 20 g ghee and fry garlic and ginger for 20 seconds, add all spices and fry for 30 seconds more. Add tomato passata, lemon juice and chicken, bring to boil. Add heavy cream and 40 g ghee, bring to boil again, then cook for 5 minutes and serve.
Enjoy!


sobota, 19 stycznia 2019

Chlebki naan

Naan bread, for English scroll down



Nie wiem dlaczego, tyle czasu wzbraniałam się ze zrobieniem domowych chlebków naan. Nie kupowałam też w sklepie, po prostu ich nie jadłam. Zadaję sobie to pytanie, ponieważ chlebki naan to jedno z najlepszych dobroci, jakie moglibyśmy sobie wyobrazić. Są bardzo proste w przygotowaniu i smakują świetnie z curry, dipami, hummusem... można wymieniać bez końca. Odkąd zrobiłam je jakieś pół roku temu po raz pierwszy, regularnie pojawiają się w mojej kuchni. Koniecznie spróbujcie wersji domowej i ugotujcie jakieś dobre, rozgrzewające curry, których na blogu zresztą nie brakuję. Możecie też chwilę poczekać, ponieważ na blogu zapowiada się bardzo smaczny przepis kuchni indyjskiej:) Będziecie zachwyceni, mówię Wam!

Chlebki naan
8 sztuk

składniki:
- 520 g mąki pszennej
- 240 g jogurtu greckiego
- 1 łyżka cukru
- 3/4 łyżeczki drożdży suszonych instant
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej*
- 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia*
- 40 g ghee lub masła klarowanego
- 60 ml ciepłej wody
- 180 ml ciepłego mleka
- 1/2 łyżeczki soli

Drożdże wymieszać z cukrem i wodą, odstawić na 10 minut do powstania bąbelków. Dodać pozostałe składniki oprócz ghee i ugniatać do powstania bardzo delikatnego i elastycznego ciasta. Wstawić do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 1.5 godziny lub na całą noc do lodówki.
Po tym czasie podzielić na 8 części i każdą rozwałkować na 4-5 mm. Patelnię rozgrzać )najlepiej żeliwną) i roztopić ghee. Jedną stronę ciasta posmarować ghee i położyć na patelnię tą stroną. Smażyć z obydwu stron po ok minucie.
Smacznego!

* wiem, że dodawanie sody i proszku do pieczenia w przepisach z drożdżami może wydawać się dziwne, ale zgodnie z obietnicami autorki przepisu ma to pomóc w lepszej strukturze ciasta. Chlebki są bardziej miękkie, puszyste i dłużej utrzymują świeżość. Są to również tradycyjne składniki w klasycznych przepisach na naan.

Naan bread
8 naans

ingredients:
- 520 g all purpose flour
- 240 g Greek yogurt
- 1 tablespoon sugar
- 3/4 teaspoon dry instant yeast*
- 1 teaspoon baking soda*
- 1 1/2 teaspoon baking powder
- 40 g ghee
- 60 ml warm water
- 180 ml warm milk
- 1/2 teaspoon salt

In a bowl combine yeast, sugar and water, set aide for 10 minutes until bubbling. Add remaining ingredients excluded gheeand knead dough until soft and elastic. Add to the bowl, cover with cloth and set aside for 1.5 hours in a warm place or overnight in a fridge.
After this time divide dough for 8 pieces. Preheat frying pan (cast iron pan is the best) and melt ghee. Spread ghee on one side of the dough and start frying this side down. Fry naans on both sides, around 1 minute each side.
Enjoy!

* I know, that adding baking powder and baking soda in the recipse, which contains yeast is strange. Although according to the author of the recipe words, this helps to make naan fluffy and soft. It also helps with maintaining naans fresh.



inspiracja: klik klik

środa, 16 stycznia 2019

Portuagalskie bacalhau com natas

Portuguese bacalhau com natas, for English scroll down


Klasyk kuchni portugalskiej, którego nie mogło zabraknąć w mojej kuchni. Robiony już parę razy, zawsze mnie zachwyca. Kuchnia portugalska jest dosyć prosta i wiele przepisów opiera się na bardzo ciekawym składniku, którym jest suszony, solony dorsz. Nie wiem, jak z dostępnością w Polsce ale w Norwegii można go kupić w dobrych sklepach rybnych. Norwegia jest również głównym eksporterem tej ryby do Portugalii. W stanie "surowym" da radę przetrwać długie tygodnie, jednak przed podaniem należy ją specjalnie przygotować, ponieważ w stanie, w jakim ją kupujemy, nie można jej spożyć.
Na początku przyznaję, byłam trochę sceptyczna i po jednej czy dwóch próbach różnych dań odrobinę rozczarowana. Dlaczego? Dlatego właśnie, że trzeba wiedzieć, jak ją przygotować. Mój chłopak, mimo że pochodzi z Portugalii miał na początku pewne problemy, ale po telefonie do mamy od razu wszystko stało się jasne. Okazało się, że rybę trzeba trzymać w wodzie dłużej i zmieniać wodę częściej niż my to robiliśmy.
Danie, które widzicie na zdjęciu zrobiłam ja z małą pomocą mojego chłopaka. Wyszło przepyszne i już wiem, dlaczego ta ryba jest tak rozchwytywana w Portugalii. Jest delikatna, lekko słona i ma niesamowitą strukturę, tego trzeba spróbować!

Bacalhau com natas
6 porcji

składniki:
- 3 filety suszonego dorsza- ok 500 g
- 1 kg ziemniaków
- 250 ml mleka
- 250 ml śmietanki kremówki
- 3 cebule
- 40 g mąki pszennej
- 50 g masła
- 125 ml wody z gotowania ryby
- 1 liść laurowy
- 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 2 ząbki czosnku
- sól, pieprz do smaku
- 2-3 łyżki oliwy z oliwek
- garść bułki tartej

Rybę zalać wodą i odstawić na 3 dni. W tym czasie zmieniać wodę 2 razy dziennie.  Woda musi być lodowata!
Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. Piec w 200 C lub smażyć na głębokim tłuszczu aż będą prawie miękkie.
Cebulę pokroić w piórka, czosnek w drobną kostkę.
Dorsza włożyć do wody z liściem laurowym i gotować ok 5 minut od zagotowania się wody, następnie wyjąć i odlać 125 ml wody do kubka. Wyjąć ości z ryby i rozdrobnić w palcach na małe kawałki.
Na patelni rozgrzać oliwę, dodać cebulę i smażyć do złotego koloru, dodać czosnek i smażyć chwilę. Dodać rybę i smażyć jeszcze 5 minut.
Na osobnej patelni roztopić masło i dodać mąkę, cały czas mieszając, smażyć chwilę. Następnie dodać mleko oraz wodę z dorsza, dobrze wymieszać. Dodać kremówkę i gotować aż całość zgęstnieje. Przyprawić gałką, dużą szczyptą soli i pieprzu.
Piekarnik nastawić na 180 C- grzanie góra-dół.
Do sosu dodać ryb oraz ziemniaki i wymieszać. Przełożyć do naczynia żaroodpornego i posypać bułką tartą.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 15 minut.
Smacznego!

Bacalhau com natas
6 portions

ingredients:
- 3 dry cod fillets- around 500 g
- 1 kg potatoes
- 250 ml milk
- 250 ml whipping cream
- 3 onions
- 40 g all purpose flour
- 50 g butter
- 125 ml water from cooking fish
- 1 bay leaf
- 1/2 teaspoon nutmeg
- 2 garlic cloves
- salt, pepper
- 2-3 tablespoons olive oil
- handful of breadcrumbs

Pour water to the bowl and put fish in there, leave for three days. During this time change water twice a day. Water has to be iced cold!
Peel potatoes and cut into cubes. Bake in the oven of fry in the deep oil until tender.
Put fish to the pan with water, add bay leaf and cook around five minutes after boiling. Remove from the water and pour 125 ml water to the bowl. Cool down fish, remove bones and divide into small pieces.
Cut onions in slices and garlic into small cubes. In a frying pan warm the olive oil and add onion, fry until golden. Add garlic and fry for 30 seconds. Add fish and fry for another 5 minutes. Set aside.
In another frying pan melt butter and add flour. Stir constantly and cook for a minute. Add milk and water from fish, stir everything and pour heavy cream. Cook and stir until thickened. Season with nutmeg and big pinch of salt and pepper. Add fish and potatoes and stir until combined.
Preheat oven to 180 C.
Pour everything into casserole dish and sprinkle with breadcrumbs. Take to the preheated oven and bake 15 minutes until golden.
Enjoy!





czwartek, 10 stycznia 2019

Z cyklu poznajemy smaki wschodu: Noodle z kurczakiem, ananasem i sosem hoisin

Chicken and pineapple hoisin sauce noodles, for English scroll down


Wiecie, że uwielbiam wszelkiego rodzaju azjatyckie dania. Ten makaron jest bardzo aromatyczny i zawiera w sobie tyle smaków, które łącząc się w całość, powodują ślinotok. Jestem wielką fanką sosu hoisin, nie tylko oczywiście do pad thai, który i tak możecie znaleźć na blogu;)
Polecam Wam ten makaron, bo jest po prostu pyszny!

Noodle z kurczakiem, ananasem i sosem hoisin
4 porcje

składniki na sos:
- 125 ml sosu sojowego
- 124 ml wody
- 125 ml soku z ananasa (z puszki)
- 100 g cukru
- 100 g sosu hoisin
- 1 łyżka octu ryżowego
- 1 łyżka oleju sezamowego
- 2 łyżki skrobi kukurydzianej
- sok z 1/2 cytryny

Wszystkie składniki dokładnie ze sobą wymieszać, odstawić.

składniki na danie:
- 500 g piersi z kurczaka
- 1 cukinia
- 1 duża marchew
- 1 duża czerwona papryka
- 1 cebula
- 1 puszka ananasa
- 2 ząbki czosnku
- 2 cm kawałek imbiru
- sól, pieprz
- 400 g noodli

Cebulę, czosnek i imbir pokroić w drobną kostkę. Kurczaka, cukinię i ananasa w większą kostkę. Marchew pokroić w półplasterki a paprykę w paski.
Noodle ugotować al dente, odstawić.
Cebulę zeszklić na dużej patelni lub woku, dodać czosnek oraz imbir i chwilę smażyć. Dodać marchew, po chwili cukinię oraz paprykę, smażyć aż warzywa zmiękną ale nadal będą jędrne.
W międzyczasie przyprawić kurczaka solą i pieprzem. Na osobnej patelni podsmażyć ze wszystkich stron. Do warzyw dodać kurczaka, ananasa i makaron. Wszystko wymieszać. Dodać sos i gotować do zgęstnienia.
Podawać z orzeszkami.
Smacznego!

Chicken and pineapple hoisin sauce noodles
4-6 portions

ingredients for sauce:
- 125 ml soy sauce
- 125 ml water
- 125 ml pineapple juice (from the can)
- 100 g sugar
- 100 g hoisin sauce
- 1 tablespoon rice vinegar
- 1 tablespoon sesame oil
- juice of 1/2 lemon
- 2 tablespoon corn starch

Combine all ingredients and set aside.

ingredients for dish:
- 500 g chicken breast
- 1 zucchini
- 1 big carrot
- 1 big red bell pepper
- 1 onion
- 2 garlic cloves
- 2 cm piece of ginger
- 1 pineapple can
- salt, pepper
- 400 g noodles

Cut ginger, cloves and onion into small cubes. Zucchini, pineapple and chicken cut into bigger cubes, carrot in halfmoons and bell pepper into stripes.
Cook noodles until al dente. Drain and set aside.
Fry onion until glossy, next add garlic and ginger, fry for 30 seconds. Add carrot, then zucchini and bell pepper, fry until veggies are tender but still crispy.
Meanwhile season chicken with salt and pepper and fry until golden for 2 minutes each side.
Add chicken, noodles and pineapple into the veggies, stir well. Pour sauce, combine and cook until thickened.
Serve with peanuts.
Enjoy!





poniedziałek, 7 stycznia 2019

Muffiny owsiane bez mąki

Flourless oat muffins, for English scroll down



Zdrowsza wersja muffin? Proszę bardzo! Są idealne na śniadanie i na przekąskę w ciągu dnia, ale także na deser. Ja podałam je z musem jabłkowym i jogurtem. Zawierają w sobie wszystko, co najlepsze dla naszego organizmu. Czasami takie muffiny to dobry substytut tych tradycyjnych, choć nie jestem zwolenniczką zastępowania tych tradycyjnych w całości;)

Muffiny owsiane bez mąki 
12-13 sztuk

składniki:
- 200 g płatków owsianych bezglutenowych
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 1/4 łyżeczki imbiru
- 1/4 łyżeczki kardamonu
- 1 jajko
- 400 ml mleka
- 4 łyżki syropu klonowego
- 1 banan
- 3 łyżki (80 g) masła orzechowego
- 50 g rodzynek
- 1 łyżka sezamu
- 1 łyżka pestek słonecznika
- 1 łyżka siemienia lnianego
- 1 łyżka pestek dyni

piekarnik nastawić na 180 C.- grzanie góra-dół.
W misce rozgnieść banana, dodać masło orzechowe oraz jajko i wymieszać. Wlać mleko i syrop, wymieszać. W osobnej misce wymieszać wszystkie pozostałe (suche) składniki. Do suchych składników wlać mokre i wymieszać. Foremki do muffinek wysmarować olejem kokosowym i wyłożyć ciasto na muffinki do 3/4 wysokości. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 25 minut do zrumienienia. Wyjąć z piekarnika i odstawić do całkowitego wystudzenia.
Smacznego!

Flourless oat muffins 
12-13 muffins

ingredients:
- 200 g rolled oats
- 1 teaspoon baking powder
- 1 teaspoon cinnamon
- 1/4 teaspoon nutmeg
- 1/4 teaspoon ginger
- 1/4 teaspoon cardamon
- 4 tablespoons maple syrup
- 1 egg
- 400 ml milk
- 1 banana
- 3 tablespoons (80 g) peanut butter
- 50 g raisins
- 1 tablespoon sesame seeds
- 1 tablespoons sunflower seeds
- 1 tablespoon flax seeds
- 1 tablespoons pumpkin seeds

Preheat oven to 180 C.
In a bowl mash banana, then add egg and peanut butter, stir until combined. Pour milk and syrup, stir until combined. In another bowl combine all dry ingredients. Next add wet ingredients into dry and stir until combined. Cover muffin tins with coconut oil and add muffin batter until 3/4 height. Take to the preheated oven and bake 25 minutes until golden. Remove from the oven and set aside to cool completely.
Enjoy!