niedziela, 8 grudnia 2013

Domowe marshmallows, czyli cudownie słodki dodatek do kakao

Domowe pianki marshmallows



Pamiętam, jak kiedyś znajomi mojej mamy przynieśli nam takie typowe amerykańskie pianki, które wbija się na patyk i opala nad ogniem, żeby potem można było je zjeść osobno albo razem z herbatnikami i czekoladą, która rozpływała się pod wpływem gorącej pianki. Bardzo słodkie. Bardzo pyszne.
Od tamtej pory ani razu nie spotkałam podobnych marshmallows w naszych sklepach. Chciałam je kupić wiele razy, ale nigdy nie było "tych" amerykańskich. No i nigdy nie było też takich malutkich do kakao. Kiedy Anita przywiozła mi kokosowe marshmallows nie miałam już wyboru, musiałam zrobić domowe, bo te kokosowe powoli się kończą a ja uwielbiam pić kakao z piankami. Poszperałam po blogach i znalazłam mnóstwo przepisów, najczęściej takich, które zawierały w sobie syrop kukurydziany mało dostępny w sklepach. Ale znalazłam też wersję bez syropu i stwierdziłam, że to będzie to.
Kiedy przeczytałam, że brak stojącego miksera zmusza do 20 minutowego ręcznego miksowania masy, nie byłam zachwycona, ale stwierdziłam, że to nie będzie przeszkoda, która zniweluje moje marshmallowowe plany. Faktycznie, miksowanie jest trochę męczące i ostatnie 5 minut to tak naprawdę siłowanie się z masą, która jest bardzo gęsta, ale sama radość z tego, że "chyba" to ma tak być jest większa. Nie mniej, jeśli macie mikser stojący, użyjcie go, bez żadnych wyrzutów sumienia; D
Masa od razu po miksowaniu ma cudowną konsystencje, jest lepka i niesamowicie puszysta i lekka. Czułam się, jakbym dotykała chmury; D
Pianki wychodzą słodkie, miękkie i rozpływające się w ustach, niemal identyczne w smaku, jak te kupne. Jeśli macie trochę cierpliwości- zróbcie, bo warto; )

Domowe pianki marshmallows
duża miska pianek

składniki:
- 440 g cukru
- 180 ml wody
- 120 ml bardzo zimnej wody
- 2 łyżki żelatyny
- 1/4 szklanki cukru pudru+ do obtaczania

Do 120 ml bardzo zimnej wody wsypać żelatynę, dobrze wymieszać i odstawić do napęcznienia.
W garnku z grubym dnem zagotować 180 ml wody. Kiedy będzie się gotować powoli wsypywać cukier. Gdy cały cukier się rozpuści i syrop zacznie się gotować zmniejszyć ogień na bardzo mały i pozostawić na ogniu przez ok 12 minut, często mieszając. Ogień nie może być zbyt duży, bo cukier się scukrzy i powstanie twarda, jak kamień masa.
Kiedy syrop się gotuję, blachę do pieczenia< użyłam tej z piekarnika> wysmarować tłuszczem i wyłożyć papierem do pieczenia. Papier posypać obficie 1/4 szklanki cukru pudru, aby powstała gruba warstwa.
Gotowy syrop zdjąć z ognia i bardzo powoli wlewać do miski z żelatyną, cały czas miksując wszystko. Gdy cały syrop będzie w misce całość miksować do uzyskania bardzo gęstej, puszystej i białej masy- ok 20 minut przy użyciu robota ręcznego. Masa z czasem będzie zmieniać kolor na biały, zacznie podwajać objętość i robić się gęsta. Masa jest gotowa, kiedy od 5 minut czujemy duży opór podczas miksowania jej. 
Gotową masę wylać do przygotowanej blachy, wyrównać i odstawić do ostudzenia i zgęstnienia- trwa to mniej więcej 6- 7 godzin, ale ja zostawiłam ją na całą noc, żeby dobrze wyschła. Gdy zostawicie je na noc, warto przykryć je ścierką, żeby za bardzo nie wyschły
Po tym czasie można ją dowolnie pokroić. Gotowe marshmallow obtaczać w cukrze pudrze i przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku.
Smacznego!






źródło przepisu: klik klik 

24 komentarze:

  1. domowe pianki, oszalałam! i co ja widzę - choinkowe kształty! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak mnie kusi żeby zrobić! :) ...

      Usuń
    2. Nic nie stoi na przeszkodzie; D

      Usuń
  2. Miam ! Uwielbiam pianki a takie domowe w kubku ciepłego kakao - niebo ! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. trafiłam!! wieeedziałam!! <3 uuwielbiam! ;)
    ale nigdy nie jadłam z ogniska:O tylko prosto z paczki :D

    a widziałaś takie coś? http://dealbreaker.com/uploads/2013/06/marshmallow-fluff.jpg
    czy ta masa bez suszenia byłaby podobna? :)
    bo idealnie sprawdziłaby się do.. Snickersa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, co ja nigdy marshmallow fluff nie jadłam, ale myślę, że masa będzie podobna, tyle że akurat ta masa prawdopodobnie i tak się wysuszy. Takie domowej roboty marshmallow fluff robi się z dodatkiem białek jaj.

      Usuń
    2. a no fakt.. tutaj masz rację :)

      Usuń
  4. wow, ale to fajne jest!! ta masa tak przyjemnie, piankowo oczywiście wygląda :D do kakaa na pewnie idealnie się sprawdzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i kolejny przepis na liście TO DO!! I kiedy ja mam to zrobić? Nie wiem, ale muszę sama wypróbować te pianki, bo ja je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też uwielbiam kakao z piankami, no bo jak go nie lubić?

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniec świata! Koniecznie muszę zrobić takie pianki, tylko pytanie czy agar nada się zamiast żelatyny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja agaru nigdy nie używałam, więc niestety nie wiem. Możesz spróbować, do odważnych świat należy; D

      Usuń
  8. Kiedyś próbowałem je zrobić, ale mi nie wyszły, masa była za rzadka i nie chciała zastygnąć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto spróbować jeszcze raz; ) Szczerze mówiąc też obawiałam się, że mi nie wyjdą ze względu na brak stojącego miksera, ale nawet mój staruszek, ręczny mikser dał radę wymiksować masę tak, żeby była dobra. Nie ma co się zrażać, tylko próbować!!; )

      Usuń
  9. czy do masy można dodać 1 białko??? jak wyjdzie ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie dodawałabym białka, skoro nie ma go w przepisie. Możesz dodać, ale na własną odpowiedzialność: )

      Usuń
  10. czy wogóle wyjdzie ?? a co jeżeli masa będzie za rzadka??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie wyszły: ) Moja masa była bardzo gęsta. Ważne jest, aby najpierw podczas gotowania syropu nie przegrzać go, a potem, aby dobrze i dosyć długo miksować; )

      Usuń
  11. a zkąt wziełaś na nie przepis??

    OdpowiedzUsuń
  12. czy są naprawde pyszne???

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyszły bardzo dobre, tylko ja bym jeszcze dodała jakiś aromat, żeby ładnie pachniały... ;)
    I trzeba uważać, żeby nie przesadzić z cukrem pudrem posypując blachę. Mi się sypnęło trochę za dużo i wyszła skorupa... :/

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło za każdym razem, kiedy wyrazisz swoją opinię: )

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...