Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pietruszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pietruszka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 lutego 2018

Kremowy gulasz z soczewicy

Creamy lentil stew for English scroll down


Od kiedy w Oslo jest po -10 i więcej cały czas, nie ma mowy na zimne smoothie czy owsianki z lodówki. Potrzebne jest mi jedzenie, które rozgrzeje mnie od środka i sprawi, że będę miała dobry humor. Najlepsze na takie okazje są gulasze lub ogólnie dania jednogarnkowe. Osobiście uwielbiam takie jedzenie, ponieważ za dużo nie musimy siedzieć w kuchni a potrawa sama się robi. Ta soczewica to idealne rozwiązanie dla wegan i osób nietolerujących glutenu. Jest to bardzo kremowe danie, które z kromką świeżego chleba smakuje wręcz wybornie.

Kremowa soczewica
6 porcji

składniki:
- 400 g zielonej soczewicy
- 1.5 litra gorącego bulionu
- 2 sednie ziemniaki
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- 1 bakłażan
- 150 g świeżego szpinaku
- 100 ml śmietanki kokosowej lub śmietanki z nerkowców
- 1/4 łyżeczki kuminu
- 1/4 łyżeczki sumaku
- 1/4 łyżeczki kolendry
- 1 łyżeczka suszonej bazylii
- 1/4 łyżeczki imbiru
- 1/4 łyżeczki ostrej papryki wędzonej
- sól, pieprz

Cebulę i czosnek pokroić w drobną kostkę. Pietruszkę, ziemniaki, marchewki i bakłażana pokroić w większą kostkę.
Na dużej patelni lub w garnku rozgrzać 2 łyżki oliwy, zeszklić cebulę i dodać czosnek, smażyć chwilę. Dodać marchew, pietruszkę, bakłażana i ziemniaki i smażyć ok. 7-10 minut. Dodać soczewicę, gorący bulion i wszystkie przyprawy. Zagotować i gotować ok 30-45 minut aż soczewica zmięknie a bakłażan całkowicie się rozpadnie. Dodać śmietankę, następnie szpinak i przyprawić solą i pieprzem. Wymieszać i podawać.
Smacznego

Creamy lentil stew
6 portions

ingredient:
- 2 medium potatoes
- 2 carrots
- 1 parsley root
- 1 eggplant
- 1 onion
- 1 garlic clove
- 400 g green lentil
- 1.5 liters hot stock (vegetable, chicken- as you prefer)
- 100 ml coconut cream or cashew cream
- 150 g fresh spinach
- 1/4 teaspoon cumin
- 1/4 teaspoon coriander
- 1/4 teaspoon sumac
- 1/4 teaspoon hot smoked paprika
- 1 teaspoon dried basil
- 1/4 teaspoon gigner
- salt pepper to taste

Cut onion and garlic into small cubes. Parsley, carrot, eggplant and potatoes cut into bigger cubes. Heat a big frying pan or pot with 2 tablespoons olive oil over medium heat and add onion. Fry until glossy then add garlic, fry for 30 seconds. Add potatoes, carrots, eggplant and parsley and fry for 7-10 minutes. Next add lentil, hot stock and all spices. Bring to a boil and then cook 30-45 minutes until lentil has been tender and eggplant has been completely crushed. Add cream and spinach, season with salt and pepper. Stir and serve.
Enjoy!



środa, 12 lipca 2017

Salsa truskawkowa

Salsa truskawkowa

Strawberry salsa, for English scroll down


Nie, tym razem nie na słodko. Salsa truskawkowa jest świetnym rozwiązaniem dla dań z mięsem, w szczególnośći z kurczakiem. Na blogu oczywiście pojawi się taki przepis z wykorzystaniem salsy,  ale na dziś sama salsa. Jest orzeźwiająca, ma piękny kolor i zbalansowane składniki, koniecznie do przetestowania!
Moja przerwa blogowa była spowodowaba wyjazdem pod namiot, gdzie raczej nie miałam możliwości blogowania;) Myślę, że w najbliższym czasie uda mi się zorganizować małą relację z tego wyjazdu, o ile się zbiorę w sobie...:)

Salsa truskawkowa
1 słoiczek

składniki:
- 350 g truskawek
- 1/2 średniej czerwonej cebuli
- 1/2 papryczki jalapeno
- 1 łyżka cukru brązowego
- 2 łyżki octu balsamicznego
- garść natki pietruszki

Cebulę i jalapeno pokroić w bardzo drobną kostkę. Natkę posiekać a tuskawki pokroić w większą kostkę. Wszystkie składniki wymieszać w misce i podawać.
Smacznego!

Strawberry salsa
1 small jar

ingredients:
- 350 g strawberries
- 1/2 medium red onion
- 1/2 jalapeno
- 1 tablespoon light brown sugar
- 2 tablespoon balsamic vinegar
- handful parsley

Cut onion and jalapeno in very small cubes, chop parsley and strawberries cut into bigger cubes. Combine all ingredients in a bowl and stir.
Enjoy!



środa, 23 marca 2016

Pasztet z czarnego ryżu i soczewicy z oliwkami

Pasztet z czarnego ryżu i soczewicy z oliwkami

Black rice and lentil loaf with black olives, for English scroll down


Po moich zachwytach nad czarną soczewicą, postanowiłam pójść za ciosem i wypróbować czarny ryż. Muszę przyznać, że prezencję ma fenomenalną. Podczas gotowania w ogóle nie traci koloru i nadal jest czarny, jak smoła, co powoduje, że wygląda bardzo interesująco. Gotuje się go dosyć długo i mam wrażenie, że nie da się go rozgotować. Nawet po wyznaczonym czasie gotowania tego ryżu, niektóre ziarna nadal pozostają lekko chrupiące. W smaku jest bardzo ciekawy, trochę słony, trochę orzechowy, na pewno o mocniejszym smaku niż zwykły biały. W połączeniu z czarną soczewicą, którą uwielbiam tworzą świetny duet nie tylko kolorystyczny, ale też smakowy. Postanowiłam przyrządzić z nich pasztet warzywny nie tylko dlatego, że bardzo lubię je robić, ale też ze względu na zbliżającą się Wielkanoc. Wyszło bardzo czarno, smacznie i elegancko:)

Pasztet z czarnego ryżu i soczewicy z oliwkami
forma o dł. 20 cm

składniki:
- 100 g czarnego ryżu
- 100 g czarnej soczewicy
- 600 ml wody
- 1 liść laurowy
- 2 ziela angielskie
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 2 cm kawałek imbiru
- 1 marchewka
- 1 korzeń pietruszki
- 1/2 łyżeczki kuminu mielonego
- 1/2 łyżeczki kolendry mielonej
- 1/2 łyżeczki sumaku
- 1/2 łyżeczki czarnuszki
- 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
- 2 duże jajka
- 1 łyżka mąki ryżowej
- duża garść czarnych oliwek
- 1 łyżeczka octu balsamicznego
- duża szczypta cukru trzcinowego

Do garna nalać wody, dodać ryż, soczewicę, ziele angielskie, liść laurowy i szczyptę soli. Gotować ok 40- 45 minut do miękkości i wchłonięcia wody. Następnie wyjąć liść laurowy oraz ziele angielskie. W międzyczasie marchewkę oraz pietruszkę obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cebulę, imbir i czosnek pokroić w drobniutką kostkę, a oliwki przekroić na pół. Wszystkie przyprawy połączyć ze sobą w miseczce. Na patelni rozgrzać 1- 2 łyżki oliwy, dodać cebulę i smażyć do zeszklenia, dorzucić czosnek i imbir i smażyć jeszcze chwilę, Dodać pietruszkę oraz marchewkę i smażyć ok 7- 10 minut aż zmiękną. Dolać ocet balsamiczny oraz cukier i smażyć aż ocet wyparuje. Patelnię zdjąć z ognia i odstawić do ostudzenia.
Piekarnik nastawić na 180 stopni- termoobieg.
Wszystkie składniki, łącznie z soczewicą, ryżem i zawartością patelni wymieszać w misce. Przyprawić solą lub pieprzem w razie potrzeby. Masę przełożyć do sylikonowej keksówki lub metalowej, wyłożonej papierem do pieczenia, dobrze przycisnąć i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok 30- 40 minut do suchego patyczka. Pasztet wyjąć z piekarnika i odstawić do ostudzenia, następnie wstawić do lodówki na całą noc.
Smacznego!

Black rice and lentil loaf with black olives
20 cm loaf pan

ingredients:
- 100 g black rice
- 100 g black lentil
- 600 ml water
- 1 bay leaf
- 2 whole allspices
- 1 big onion
- 2 garlic cloves
- 2 cm piece of fresh ginger
- 1 carrot
- 1 parsley root
- 1/2 teaspoon ground cumin
- 1/2 teaspoon ground coriander seeds
- 1/2 teaspoon sumac
- 1/2 teaspoon nigella seeds
- 1/4 teaspoon ground cardamon
- 2 big eggs
- 1 tablespoon rice lfour
- big handful of black olives
- 1 teaspoon balsamic vinegar
- pinch of light brown sugar

In a saucepan combine rice, lentil, bay leaf, allspice and water. Bring to a boil and cook approx. 40- 45 minutes until soft and absorbed the water. Remove bay leaf and allspices and set aside to cool.
Meanwhile peel carrot and parsley and finely grate with a grater. Cut onion, ginger and garlic into small cubes and mix all spieces in a small bowl. Cut olives in half. 
Heat a frying pan with 1- 2 tablespoons olive oil and add onion, fry until glossy, then add ginger and garlic and fry for another minute. Add carrot and parsley and fry until tender about 7- 10 minutes. Next add vinegar and sugar and fry for 1- 2 minutes. Remove form the stove and set aside to cool.
Preheat oven to 180 C.
In a big bowl combine all ingredients including letnil, rice, veggies and spices. Mix everything to well combined. Season with salt and pepper if needed. Take the mass into a loaf pan lined with parchment paper and nicely press the top with your hand. Take the pan into the preheated oven and bake approx. 30- 40 minutes until a toothpick inserted in the center of the loaf comes out clean. Remove form the oven and set aside to cool, then take into the fridge overnight. 
Enjoy!





sobota, 5 grudnia 2015

Rozgrzewająca zupa z ciecierzycą

Zupa z ciecierzycą i pomidorami

Tomato and chickpea soup


W zimę nie ma nic lepszego niż miska gorącej, parującej zupy, potrafiącej zdziałać cuda. Zupy są bardzo wdzięcznymi daniami, nie są trudne, a za każdym razem można wyczarować totalnie inną zupę. Lubię, kiedy przychodząc do domu i mając zarumienione policzki od zimna, czeka na mnie ciepła, rozgrzewająca zupa, która od razu postawi mnie na nogi.
Polecam Wam tę zupę, bo nie jest wymagająca a smak wynagrodzi Wam każdą minutę spędzoną w kuchni:)

Zupa z ciecierzycą i pomidorami
ok 4-6 porcji

składniki:
- 1.2 litra bulionu drobiowego- warzywnego
- 1 puszka krojonych pomidorów
- 2 łyżki pasty pomidorowej
- 1 puszka ciecierzycy, odsączonej
- 1 marchewka
- 1 pietruszka
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżeczka suszonego oregano
- 1/4 łyżeczki kuminu
- 1/2 łyżeczki proszku curry
- 1 łyżeczka za' ataru
- 1/2 łyżeczki soli morskiej
- pieprz do smaku
- ok 70- 100 g makaronu

Cebulę i czosnek pokroić w drobną kostkę, pietruszkę i marchewkę w plasterki. W garnku rozgrzać oliwę, wrzucić cebulę i warzywa i smażyć aż warzywa lekko zmiękną, ok. 7- 10 minut. Dodać czosnek i przyprawy i smażyć chwilę, aż przyprawy zaczną pachnieć. Do garnka wlać bulion, dodać pastę pomidorową i pomidory, wszystko zagotować i gotować na małym ogniu ok 10 minut. Dodać ciecierzycę i makaron i gotować do czasu, kiedy makaron będzie al dente. Uwaga! Makaron po ugotowaniu nadal pęcznieje w zupie, więc lepiej dodać go mniej lub ugotować osobno. Przyprawić ewentualnie pieprzem i podawać. 
Zupę podawać ze szczypiorkiem.
Smacznego!

Chickpea and tomato soup
4- 6 portions

ingredients:
- 1.2 liters stock (chicken or vegetable)
- 1 can chickpeas, drained
- 1 can chopped tomatoes
- 2 tablespoons tomato paste
- 1 carrot
- 1 parsley root
- 1 onion
- 1 garlic clove
- 1 teaspoon dried oregano
- 1/4 teaspoon cumin
- 1/2 teaspoon curry
- 1 teaspoon za' atar
- 1/2 teaspoon sea salt
- pepper to taste
- 70- 100 g dry pasta

Finely dice onion and garlic, cut carrot and parsley into slices. Heat a big pot with 1 tablespoon olive oil over medium heat and add onion, carrot and parsley. Fry until veggies has been soft- aobut 7- 10 minutes. Add garlic and all spices and fry for a minute. Pour the stock, add tomato paste and tomatoes and bring to a boil. Next simmer for 10 minutes, add chickpeas, pasta and cook until al dente. Be creful- pasta after cooking continues to absorb the soup, so if you have leftovers, better is to add less than more or cook in another pot.
Season soup with pepper if needed and serve with chive. 
Enjoy!



środa, 29 lipca 2015

Salsa z pieczonych pomidorów

Salsa z pieczonych pomidorów

Roasted tomatoes salsa, for English scroll down


Kto nie lubi pieczonych warzyw? Ja je ubóstwiam z chociażby jednego prostego powodu, po upieczeniu odsłaniają zupełnie inne, czasami o wiele lepsze oblicze. Pomidory mają to do siebie, że smakują mi właściwie w każdej postaci, ale takie pieczone szczególnie lubię. Postanowiłam przygotować z nich dodatek do dań, który sprawdzi się we wszelkich tortillach, tacos, burgerach czy innych podobnych daniach. Poprzez pomidory salasa jest słodka, natomiast okraszona odrobiną pikanterii przyjemnie daje o sobie znać w ustach; ) Niebawem przedstawię Wam świetny przepis na danie z wykorzystaniem tej salsy, dzisiaj jednak sama salsa w pełnej krasie; )

Salsa z pieczonych pomidorów
1 słoik

składniki:
- 1 kg pomidorów
- 2 papryczki chili bez pestek
- duża garść natki pietruszki
- 1 mała cebula
- 1 ząbek czosnku
- sok z jednej limonki
- sól, pieprz i oliwa z oliwek do przyprawienia

Piekarnik nastawić na 180 stopni- grzanie góra- dół.
Pomidory przekroić na pól i odciąć górną twardą część, przełożyć do miski. Polać ok 2 łyżkami oliwy, przyprawić solą oraz pieprzem i wymieszać. Pomidory przenieść na blachę do pieczenia wyłożoną papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika. Piec ok 1- 1.15 godziny. Po tym czasie wyjąć z piekarnika i ostudzić, po czym obrać ze skórki.
W międzyczasie cebulę i czosnek pokroić w drobną kostkę. Pomidory, cebulę, czosnek, sok z limonki oraz chili przełożyć do blender i wszystko zmiksować do powstania gładkiej masy. Natkę pietruszki posiekać drobniej i dodać do salsy, wymieszać i podawać.
Smacznego!

Roasted tomatoes salsa
1 jar

ingredients:
- 1 kg tomatoes
- 2 chili peppers
- big handful parsley
- 1 small onion
- 1 garlic clove
- juice from 1 lime
- salt, pepper and olive oil to season

Preheat oven to 180 C. Line baking sheet with parchemt paper.
Cut tomatoes in half and trim upper tough part of tomato. Put tomatoes into a bowl, pour 2 tablespoons olive oil, season with salt and pepper and put onto prepared baking sheet. Transfer into the preheated oven and bake approx 1- 1.15 hours. Remove from the oven, let cool and peel the skin.
Meanwhile finely dice onion and garlic and chop parsley. Put tomatoes, chili, lime juice, onion nd garlic into the blender and blend until smooth, add parsley and stir to combine, serve.
Enjoy!




piątek, 27 marca 2015

Pasztet z soczewicy i ciecierzycy

Pasztet z soczewicy i ciecierzycy


Lentil and chickpea loaf, for English scroll down


Czy na Wielkanoc robicie pasztety? Mnie robienie takiego domowego kojarzy się własnie z Wielkanocą. Właściwie nie wiem, czy to poprawne skojarzenie, może bardziej powinno mi się kojarzyć z Bożym Narodzeniem, jednak u mnie w domu już od jakiegoś czasu zawsze na Wielkanoc jest pasztet, różnego rodzaju i te mięsne i te warzywne, które osobiście uwielbiam. Ten, który mam dla Was dzisiaj jest nieco delikatniejszy w smaku od poprzedniego- z samej soczewicy, jednak ten zawiera składnik, który ostatnio pokochałam jeszcze bardziej, mianowicie ciecierzycę. Ilość składników użytych w przepisie może trochę przytłoczyć, jednak większość z nich to przyprawy, które nadają tego charakterystycznego smaku: )
Moja znajoma ze studiów będzie zapewne przerażona tym przepisem, ostatnio bowiem opowiadała nam, jak bardzo nienawidzi pasztetu i, jak nawet słowo pasztet przyprawia ją o gęsią skórkę; D A.- pozdrawiam Cię serdecznie i pamiętaj od pasztetów warzywnych zaczynamy terapię; D

Pasztet z soczewicy i ciecierzycy
keksówka o średnicy 26 cm

składniki:
- 150 g czerwonej soczewicy
- 350 ml wody
- 2 ziela angielskie
- 1 liść laurowy

- puszka ciecierzycy
- 3 jajka
- 1 łyżka mąki migdałowej bądź kukurydzianej lub zwykłej pszennej
- 1 łyżka mąki pszennej
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- 2 średnie cebule
- 1 ząbek czosnku
- kawałek imbiru- tyle, co czosnku
- garść natki pietruszki
- garść całych migdałów- blanszowanych i lekko posiekanych
- 1/2 łyżeczki kozieradki
- 1/2 łyżeczki nasion kolendry
- 1  łyżeczka suszonego oregano
- 1/2 papryki wędzonej ostrej
- 1/4 łyżeczki kuminu
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- szczypta kardamonu
- 1/4 łyżeczki sumaku
- sól, pieprz
- garść natki pietruszki
- pestki dyni na wierzch

Wodę zagotować razem z liściem laurowym i zielem angielskim, kiedy będzie bulgotać wrzucić soczewicę i gotować do całkowitego wchłonięcia wody i miękkości- soczewica może się lekko rozgotować, nawet lepiej.
Marchewkę, pietruszkę obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cebulę, czosnek i imbir pokroić w drobną kostkę.
Na patelni rozgrzać ok 2 łyżek oliwy, wrzucić cebulę i smażyć do zeszklenia, następnie dodać czosnek oraz imbir i smażyć jeszcze chwilę. Dorzucić pietruszkę, marchewkę i smażyć do miękkości- ok 5-7 minut.
Piekarnik nastawić na 180 stopni- termoobieg.
Kozieradkę zmiażdżyć w moździerzu razem z nasionami kolendry.
Do miski wrzucić ciecierzycę, ugotowaną soczewicę, zawartość patelni oraz wszystkie pozostałe składniki i wymieszać do połączenia.
Keksówkę wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą, następnie przelać masę do formy i ugnieść wilgotnymi dłońmi. Na wierzch rozsypać pestki dyni. Całość wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 50 minut aż pasztet zrobi się zwarty.
Po upieczeniu pasztet całkowicie wystudzić, po czym wsadzić do lodówki najlepiej na dobrych parę godzin, aby mógł się odpowiednio zestalić.
Smacznego!

Lentil and chickpea loaf
26 cm loaf pan

ingredients:
- 150 g red lentil
- 350 g water
- 1 bay leaf
- 2 whole allspices

- 1 can chickpea, drained
- 3 eggs
- 1 tablespoon almond flour (could be corn or all purpose)
- 1 tablespoon all purpose flour
- 2 carrots
- 1 parsley root
- 2 onions
- 1 garlic clove
- piece of fresh ginger
- 1 handful browned and chopped almonds
- 1/2 teaspoon fenugreek seeds
- 1/2 teaspoon coriander seeds
- 1 teaspoon dry oregano
- 1/2 teaspoon hot smoked paprika
- 1/4 teaspoon cumin
- 1/2 teaspoon tumeric
- 1/4 teaspoon sumac
- pinch of cardamon
- salt and pepper to taste
- 1 handful parsley
- 1 handluf pumpkin seeds

In a bowl combine water, allspices and bay leaf, season with salt and bring to a boil. Add lentil and cook unntil absorb all water and tender
Peel carrots and parsley root and coarsely grate. Finely dice onions, garlic and ginger.
Heat a frying pan with olive oil over medium heat. Add onions and fry until glassy, add garlic and ginger, fry for 1 minute. Add grated veggies and cook until tender- about 5- 7 minutes.
Preheat oven to 180 C degrees.
Crush the fenugreek and coriander seeds in a mortar,
In the bowl combine cooked lentil, frying pan veggies and all remaining ingredients and spices, mix to combine. Butter the loaf pan and sprinke with bread crumbs. Put the loaf mass into the prepared loaf pan, even with a spoon, sprinkle with pumpkin seeds and press lighlty. Put into the preheated oven and bake 50 minutes to firm. Remove from the oven and set aside to cool completely. Take into a fridge overnight. Nex day carefully turn out from the pan and serve.
Enjoy!






poniedziałek, 29 grudnia 2014

Najlepszy na świecie orientalny pasztet z soczewicy

Pasztet z soczewicy z suszonymi pomidorami

Green lentil loaf with dried tomatoes, for English scroll down


Tak, to zdecydowanie najlepszy pasztet warzywny, jaki jadłam. Bardzo aromatyczny poprzez przyprawy, których użyłam o zdecydowanym i orientalnym smaku. Moja mama była nim totalnie zachwycona, zresztą tak, jak i ja. Z dodatkiem domowego chleba i być może plastra pomidora na górze będzie smakował wyśmienicie. A może by tak przygotować małe tartinki z tym pasztetem na Sylwestra? To byłby zdecydowanie hit wieczoru: )
Pasztet jest dosyć kruchy, więc dodatek mąki jest raczej niezbędny; )

Pasztet z soczewicy z suszonymi pomidorami
keksówka o długości 26 cm

składniki:
- 200 g suchej zielonej soczewicy
- 500 ml wody
- 1 liść laurowy
- 3 ziela angielskie
- 3 średnie marchewki
- 1 pietruszka
- 4 suszone pomidory w oleju
- 2 średnie cebule
- 2 ząbki czosnku
- 3 jajka
- 1 łyżeczka proszku curry
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- 1/2 łyżeczki papryki wędzonej ostrej mielonej
- 1 łyżeczka suszonego oregano
- 1/2 łyżeczki nasion kminku
- 1/2 łyżeczki nasion kolendry
- 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
- 2 łyżki sosu sojowego
- sól, pieprz
- garść słonecznika
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 2 łyżki oleju z suszonych pomidorów
- 2 łyżki mąki kukurydzianej/ pszennej- właściwie jakiejkolwiek

Soczewicę zalać wodą o odstawić na godzinę, następnie dodać ziela angielskie, liść laurowy i gotować do miękkości.
Suszone pomidory namoczyć we wrzątku przez ok 10 minut, następnie pokroić w kostkę.
Cebulę i czosnek pokroić w drobną kostkę, marchewkę i pietruszkę obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
Na patelni rozgrzać oliwę, następnie wrzucić cebulę i smażyć do zeszklenia, dodać czosnek i smażyć jeszcze chwilkę. Dodać marchewkę, pietruszkę i wszystko dusić do miękkości przez parę minut. Następnie dolać sos sojowy i jeszcze chwilę smażyć.
Nasiona kminku i kolendry zmiażdżyć w moździerzu, dodać do nich curry, kurkumę, paprykę wędzoną, oregano, imbir i wszystko wymieszać. 
Piekarnik nastawić na 180 stopni- termoobieg.
Do ugotowanej soczewicy( jeśli została woda to odsączyć soczewicę z wody i wyjąć przyprawy) dodać warzywa z patelni, wszystkie wymieszane przyprawy, jajka, suszone pomidory, olej z pomidorów i mąkę. Wszystko dokładnie wymieszać do połączenia, dodać sól i pieprz, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Keksówkę dokładnie wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Masę przełożyć do keksówki, dokładnie ugnieść i na wierzch posypać słonecznikiem, który również należy mocno docisnąć do masy. Pasztet piec w nagrzanym piekarniku ok 50 minut, następnie całkowicie ostudzić i wyjąć z keksówki. Świetnie smakuje solo, ale z kromką dobrego, domowego chleba smakuje jeszcze lepiej: )
Smacznego!

Green lentil and dried tomatoes loaf
26 cm loaf pan

ingredients:
- 200 g dry green lentil
- 500 ml water
- 1 bay leaf
- 3 whole allspices
- 3 medium carrots
- 1 parsley root
- 2 medium onions
- 2 garlic cloves
- 3 eggs
- 4 sundried tomatoes
- 1 teaspoon curry powder
- 1/2 teaspoon tumeric
- 1/2 teaspoon smoked hot paprika
- 1 teaspoon dried oregano
- 1/2 teaspoon cumin seeds
- 1/2 teaspoon coriander seeds
- 1/4 teaspoon ground ginger
- 2 tablespoons soy sauce
- salt, pepper
- 2 tablespoons olive oil
- one handful sunflower seeds
- 2 tablespoons olive from tomatoes
- 2 tablespoons corn flour
- breadcrumbs for coating

In a bowl combine lentil and water, set aside for one hour. Add allspices, bay leaf and cook until tender and absorb water, set aside to cool.
In the another bowl add tomatoes and pour a little bit hot water, leave for 10 minutes to soak, then finely chop.
Finely dice onion and garlic, peel carrots and parsley and coarsely grate. Heat a frying pan with olive oil over medium heat and add onions, fry until glassy. Add garlic and fry for 1 minute. Add carrots, parsley and cook until tender for 5 minutes. Add soy sauce and fry for one miute.
In a mortar crush coriander and cumin seeds, add curry, tumeric, smoked paprika, oregano, ginger and stir to combine.
Preheat oven to 180 C Butter the loaf pan and sprinkle with breadcrumbs to coat bottom and edges of the form.
In a big bowl combine lentil, veggies from frying pan, spices, eggs, dried tomatoes, tometoes oil.and flour, mix to incorporated, season with salt and pepper if needed and stir again. Put the mass into the prepared loaf pan, press lightly with wet fingers and even with a spoon. Top the loaf with sunflower seeds and press again.
Put the loaf into the preheated oven and bake approx. 50 minutes, remove from the ovent and cool completely, then transfer to the fridge overnight.
Enjoy!






poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Zupa pieczarkowa mamy. Mój smak dzieciństwa

Zupa pieczarkowa



Zupę pieczarkową doskonale pamiętam z dzieciństwa. Mama często ją robiła, bo ja, mówiąc krótko, byłam wybrednym dzieckiem. Zup w zasadzie w ogóle nie lubiłam. Dla mnie dobra była tylko pomidorowa- koniecznie z makaronem, innej nie przyjmowałam, rosół i pieczarkowa właśnie. Najbardziej lubiłam, kiedy w zupie był malutki makaron w kształcie muszelek, tak smakowała mi najbardziej. Nie wiem dlaczego to makaron zawsze decydował o tym, czy zupa będzie mi smakować czy nie, ale wtedy po prostu z innym makaronem nie była już tak pyszna.
Dzisiaj oczywiście zupy bardzo lubię, ale pieczarkową nadal jem tylko z drobnym makaronem. Przyzwyczajenia z dzieciństwa są czasem dziwne, ale to w pełni mi pasuje: )
Przepis podarowała mi oczywiście mama. Jednak wprowadziłam kilka poprawek. Moja mama miała w zwyczaju zagęszczać zupę mąką pszenną, ja tego nie lubię, więc zagęściłam ją warzywami z zupy.
Zapraszam Was na szczyptę smaków dzieciństwa, które zawsze będą mi się kojarzyć z drobnym makaronem...: )

Zupa pieczarkowa
4- 5 porcji

składniki:
- 550 g pieczarek
- 1 średnia cebula
- 2,5 litra bulionu drobiowego, warzywnego lub wody
- 2 mniejsze marchewki
- 1 korzeń pietruszki
- liść laurowy
- mały kawałek selera
- 30 g masła
- 5 kulek ziela angielskiego
- 200 g drobnego makaronu
- pęczek pietruszki
- sól, pieprz, tymianek
- ok 3 łyżki śmietanki kremówki

Pieczarki, marchewkę, pietruszkę i seler obrać. Wszystkie warzywa oprócz selera i grzyby zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
Do garnka wlać 2 litry bulionu, dodać pietruszkę marchewkę, seler, liść laurowy i ziele angielskie, zagotować. Gotować ok 10 minut pod przykryciem.
W międzyczasie cebulę pokroić w drobną kostkę. Na patelni roztopić masło, dodać cebule i smażyć do zeszklenia, dodać pieczarki, przyprawić solą, pieprzem i tymiankiem i smażyć przez chwilę, aż pieczarki zaczną puszczać sok. Następnie dodać je do wywaru. Całość gotować na wolnym ogniu ok 35-40 minut, aż warzywa będą miękkie. Do miski przełożyć 3/4 szklanki warzyw i grzybów z wywaru z dodatkiem odrobiny zupy i zblendować na papkę, dodać do zupy i wszystko zamieszać.
Natkę pietruszki posiekać, zostawiając parę listków do dekoracji.
Zupę doprowadzić do wrzenia, dodać makaron i gotować al dente. Kiedy makaron będzie gotowy dolać pozostałe 0.5 litra bulionu i posiekaną natkę. W razie potrzeby zupę przyprawić solą i pieprzem. Zupę zabielić śmietanką i podawać.
Smacznego!



poniedziałek, 14 października 2013

Z cyklu poznajemy smaki wschodu: Indyjskie danie jednogarnkowe

Biryani z soczewicą i mielonym mięsem z indyka



Kuchnia Azji daje nam wiele możliwości. W azjatyckich daniach kryję się mnóstwo smaków i aromatów, które bywają odurzające swoją wspaniałością. Ja kuchnię azjatycką lubię bardzo. Wiem, że nie spróbowałam nawet odrobiny tego, co ta kuchnia ma mi do zaoferowania, ale już teraz mogę powiedzieć, że absolutnie trafia w moje smaki. 
Z biryani było podobnie, bo z założenia bardzo lubię dania jednogarnkowe poprzez właśnie tą kumulację smaków zamkniętych w jednym naczyniu. Oczywiście nie żałowałam żadnego składnika, bo to danie smakowało mi bardzo. Jest aromatyczne, ale nie za ostre, delikatne, kremowe i trudno się od niego tak po prostu "odczepić": )
Mam nadzieję, że kuchnia azjatycka będzie sprawiać mi cały czas takie przyjemności: )

ps. Wczoraj, będąc na przyjemnym spotkaniu z Salvadorem Dali w przytulnej katowickiej knajpie, zamówiłyśmy dla spróbowania i z kobiecej ciekawości piwo Murphy's Irish Stout. Pomiędzy miłą pogawędką o naprawdę wielu rzeczach sączyłyśmy obydwie ten ciemny trunek z zadowoleniem myśląc, że to był bardzo dobry wybór. Jeśli będziecie mieć kiedykolwiek okazję- spróbujcie, piwo jest bardzo dobre, niesamowicie ciemne, delikatne i  nie pozostawiające gorzkiej goryczki na języku. Idealne na pogaduchy; D

Biryani z soczewicą i mielonym mięsem z indyka
4 do 6 porcji

składniki na bulion:
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- kawałek pora
- parę gałązek natki pietruszki
- 1 litr wody
- sól i pieprz

Marchewki i pietruszkę obrać i pokroić na grubsze plasterki.
Wodę przelać do garnka i zagotować. Następnie dodać wszystkie warzywa, natkę i doprawić solą i pieprzem. Gotować pod uchyloną pokrywką 20 minut.

składniki na sos pomidorowy:
- puszka pomidorów krojonych
- 1 duża cebula lub 2 średnie
- 3 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka papryki mielonej wędzonej
- 1/4 łyżeczki chili
- 1 łyżeczka bazylii
- 1 łyżka oliwy z oliwek

Cebulę pokroić w drobną kostkę, a czosnek w cienkie plasterki. Na patelni rozgrzać oliwę, dodać cebulę i smażyć, aż się zeszkli. Dodać czosnek i smażyć jeszcze przez chwilę. Następnie wlać całą puszkę pomidorów, dodać wszystkie przyprawy i gotować pok przykryciem ok 10- 15 minut.

pozostałe składniki:
- 500 g mielonego mięsa z indyka
- 200 g ryżu basmati
- 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
- 1 łyżeczka ostrej papryki w proszku
- 1 puszka soczewicy
- 1/2 łyżeczki mielonego kminku
- 1 łyżka masła
- sól i pieprz

- natka pietruszki do podania

Piekarnik nastawić na 180 stopni< termoobieg>
Mięso doprawić paprykami, kminkiem, solą i pieprzem.
W dużym naczyniu żaroodpornym, który można postawić na ogień rozgrzać łyżkę masła. Jeśli nie posiadacie takiego naczynia- duża i głęboka patelnia też się nada.
Do naczynia dodać mięso i obsmażyć. Następnie dodać surowy ryż i smażyć przez chwilę. Po chwili dodać odsączoną soczewicę, wymieszać i pozostawić na ogniu jeszcze minutę. Po tym czasie dodać sos pomidorowy i bulion< z warzywami, oprócz pora i natki>. Wszystko wymieszać i zagotować. Następnie przykryć pokrywką i wstawić do nagrzanego piekarnika.
Jeśli smażyliście mięso na patelni, dodajcie go do naczynia żaroodpornego, a następnie sos pomidorowy i bulion.
Biryani zapiekać w piekarniku 20 minut, po czym wyciągnąć i zostawić na 5- 10 minut bez przykrycia.
Gotowe danie udekorować natką pietruszki i podawać. Do biryani można podać indyjskie chlebki, np puri.








źródło przepisu z moimi zmianami: klik klik

środa, 9 października 2013

Dynia i masło orzechowe?

Zupa krem z dyni z masłem orzechowym



Kremy z dyni królują na blogach, w najróżniejszych odsłonach i smakach. Wszystkie, przynajmniej mnie, kuszą swoim kolorem i dodatkami w postaci przeróżnych składników.
Nie mogłam nie zrobić kremu z dyni w sezonie dyniowym. Po prostu siła wyższa; ) Najbardziej lubię, jak kremy są bardzo gęste tak, że bez problemu można je nabierać chlebowymi grzankami.
Postanowiłam trochę poeksperymentować i dodać do kremu masła orzechowego, za którym bez dwóch zdań szaleję. Nie wiedziałam, jakiego smaku się spodziewać, ale coś podpowiadało mi, że to będzie udane połączenie. I było. Masło orzechowe w kremie jest mocno wyczuwalne, jego dodatek sprawił również, że krem stał się jeszcze bardziej gęsty. Aromatyczne przyprawy dopełniają egzotyczny, jak dla mnie smak kremu, przypominający mi trochę Afrykę. Nie wiem, czy to dobre skojarzenie, ale przynajmniej jakieś jest: )

Krem z dyni z masłem orzechowym
3 porcje

składniki:

- 700 g nieobranej dyni
- 1 marchewka
- 1 korzeń pietruszki
- 500 ml bulionu drobiowego lub warzywnego
- 1/2 cebuli
- 1 ząbek czosnku
- 2 łyżki masła orzechowego
- sól, pieprz do smaku
- 1/2 łyżeczki papryki mielonej wędzonej
- po 1/4 łyżeczki curry w proszku, sumaku, imbiru mielonego
- szczypta kardamonu
- grzanki, wiórki kokosowe i siemię lniane do dekoracji

Dynie obrać, wydrążyć pestki i pokroić w kostkę. Marchewkę i pietruszkę obrać i pokroić w 0.5 centymetrowe plasterki.
Cebulę i czosnek pokroić w drobną kostkę. W sporym garnku rozgrzać 1 łyżkę oliwy, następnie wrzucić cebulę i smażyć do zeszklenia. Dodać czosnek i smażyć jeszcze przez chwilę.
Do garnka wrzucić pokrojone warzywa i dusić przez 10 minut pod przykryciem na małym ogniu. Następnie wlać bulion i gotować do całkowitej miękkości warzyw. Gdy warzywa będą się rozpadać całą zupę zmiksować na krem, dodać masło orzechowe, poczekać, aż się rozpuści i  dodać przyprawy. Doprawić ewentualnie solą i pieprzem lub dodać odrobinę więcej którejś z wymienionych przypraw, jeśli uważacie, że jest jej za mało.
Jeśli zupa będzie dla Was za gęsta, a jest dosyć gęsta można dolać bulionu dla jej rozrzedzenia.
Do miseczek rozlać zupę, ozdobić kokosem i siemieniem lnianym, Podawać z grzankami.
Smacznego!









niedziela, 7 lipca 2013

Przepis przekazywany z pokolenia na pokolenie

Domowy rosół




To powinien być pierwszy wpis na blogu, bo to jest absolutna podstawa kuchni, przynajmniej w moim mniemaniu. Bulion drobiowy jest potrzebny do ogromnej liczby przepisów na zupy, sosy, dania mięsne...Dzięki niemu powstają później przeróżne smaki, którymi można się delektować.
I ja w końcu musiałam nauczyć się robienia rosołu, oczywiście nie nastąpiło to teraz, dzisiaj jedynie chcę się podzielić z Wami przepisem mojej mamy< i babci i pewnie prababci; D>, która jest mistrzynią w gotowaniu rosołu. Będąc dzieckiem tylko czekałam na niedzielny obiad i obowiązkowo na rosół z makaronem. 
Dzisiaj też gotujemy z mamą rosół w niedzielę, ale nie każdą, pomimo tego, że bardzo go lubię, nie mam na niego ochoty co tydzień. Ale jak już zrobię to cały garnek, potem mogę go zamrozić i wykorzystać do innych dań.
W przepisie, który powierzyła mi mama nie zmieniłam nic, no może poza liczbą ziarenek ziela angielskiego i liści laurowych, bo jak to moja mama< i babcia też; D> dla niej "parę" ziarenek to konkretna, ale bliżej nieokreślona liczba: D
Warto czasem wrócić do starego, podstawowego gotowania, bo smak jest nie do opisania: )
ps. Przepis dodaję specjalnie w niedzielę, żeby tradycji stało się zadość: )

Rosół domowy

składniki:
- mięso na rosół- korpus kurzy, skrzydełka, udka kurze lub indycze i kawałek szpondra wołowego- tak to nie jest drób, ale mama i babcia uważają, że kawałek wołowiny musi być- dla smaku, ogólnie rzecz biorąc kawałki mięsa nigdy nie są jednakowe, czasem dodajemy korpus i skrzydełka, a czasem udka: )
- kawałek pora
- 3 marchewki
- 2 korzenie pietruszki
- 1 cebula
- kawałek selera 
- 6- 7 ziarenek ziela angielskiego
- 3- 4 liście laurowe
- pęczek natki pietruszki
- sól i pieprz
- opakowanie makaronu nitki

Marchewkę i pietruszkę pokroić na mniejsze kawałki. Cebulę< obraną jedynie z pierwszej- suchej warstwy> przekroić na pół i opalić na palniku kuchenki. Mięso włożyć do dużego garnka i zalać zimną wodą, tak żeby zakryła całe mięso. Postawić na ogniu, przykryć pokrywką i doprowadzić do wrzenia.
Zmniejszyć ogień i zszumowić< zebrać pianę powstającą na bokach garnka>. Następnie dodać wszystkie warzywa, ziele angielskie i liście laurowe do garnka i dodać trochę pieprzu. Ogień zmniejszyć do minimalnego< rosół ma jedynie mrugać lub, jak to się mówi u mnie w domu- pyrkać: )> i gotować bulion pod uchyloną pokrywką przez ok 2.5 godziny. Po 2 godzinach dodać do rosołu natkę pietruszki.
Na sam koniec rosół posolić i popieprzyć do smaku.
W międzyczasie ugotować makaron.
Gotowy rosół rozlewać do głębokich talerzy wypełnionych makaronem, pokroić w grube plasterki marchewkę z rosołu, dodać do bulionu i przyozdobić natką pietruszki.
Smacznego!